Tak, czy inaczej popytu na nowy ciągnik ok. 30 KM by nie było. Jeśli by wstawili markowe podzespoły, napęd 4x4, to cena by odstraszała. Z małych Ursusów oprócz 30-tek są jeszcze 2812, które, uważam, mają niżej umieszczony środek ciężkości. Są nowe chińczyki, ale też NH, czy Deutz. Z "polskich" jest Pronar Zefir 40, był Prokmar. Z takiego NH jest TD3.50 - mocniejszy, ale już w miarę rolniczy i Boomer 30 - trochę taki ogrodniczy, ale ok 30 KM.
Na rynku jest wybór spory, ale czy sprzedaż jest tak duża?