Jeszcze 2 lata temu mleko było 1,5 zł a dziś jest już 87 gr.. Chyba nie muszę nic tłumaczyć. Teraz chcąc się przestawić na byki też nie wiadomo czy cena nie spadnie, bo coraz więcej rolników zaczyna się w to bawić.. Rolnictwo jest bardzo chwiejną branżą, raz ten dział się opłaca raz inny i wnioskując po twojej wypowiedzi, trzeba skakać z kwiatka na kwiatek. Łatwo jest powiedzieć jak ktoś z boku na to patrzy.. W dzisiejszych czasach jak się ma 100 ha dobrej ziemi to i idzie jakoś z tego wyżyć, a te mniejsze gospodarstwa są spychane i prowadzone do bankructwa, taka jest dzisiejsza rzeczywistość.
Nie ma pewności że po żniwach cena będzie lepsza, a jak się ma człowiek denerwować to lepiej od razu sprzedać. Po twoim toku myślenia (po nicku również) widać że nie masz nic wspólnego z rolnictwem, dzisiejsza opłacalność na wsi jest żadna, czasami ciężko na 0 wyjść, mleko poniżej 1 zł, zboża tanie, jedynie te opasy trzymają cenę, a wydatki trafiają się przeważnie w najmniej spodziewanym momencie, remont maszyny, czy kupno paszy której w tym roku jest jak na lekarstwo. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...