Właśnie obraziłeś 3/4 ludzi piszących w tym temacie, twierdząc że produkują syf Próbowałem uderzać że swoim mięsem( coś w typie chudego lm)do knajp w powiecie i ościennych to raczej interesuje ich cena, cena i jeszcze raz cena. Rasa? Pochodzenie? Nikogo to praktycznie nie interesuje. W niektórych knajpach pojawia się słowo Angus. Oczywiście zmienia się to na plus i coraz więcej miejsc ma dobrej jakości mięso...ale trzeba by mieć naprawdę bardzo dużą hodowlę żeby zapewnić cotygodniowe dostawy do dużej restauracji.
Jest na fb taka grupa zrzeszającą ludzi co lubią grIlować. No i promuje się tam na tej grupie taki jeden ziomek co ma duży zakład przetwórstwa mięsnego. Ludzie go oznaczają w postach, że to od niego mięso i że takie pyszne itd generalnie takie trochę towarzystwo wzajemnej adoracji, mniejsza o to. No i koleś sprzedaje tym ludzią sezonowane steki. A na tych stekach oznaczenie rasy ok 70% to HO, 20 MM i nieraz się trafi coś z innymi literkami...także nie musi to byc angus z Eko hodowli, wystarczy hf z dobrym marketingiem