jak miałam kontrolę z PIORIN to popatrzyli na ewidencję zabiegów, popatrzyli na faktury i pan mówi: czyli w magazynie zostalo Panu tyle i tyle środka X i tyle środka Y. Ja: tak tak, ależ oczywiście.
Na szczęście nie chciało im się sprawdzać....także przypał troche jest. Od 2023 ma być jakiś rejestr kupowanego azotu powiązany z arimr. Będzie jeszcze ciekawiej...
A ja sprzedałem spod kombajnu i mam dobry ubaw czytając te przepychanki...Kiedyś był tu taki ziomek 20CBR czy jakoś tak, ścigacza miał w awatarze. Jak napisał że za sprzedane zboże kupił busa i na kursach do holandii zarobił fhuj więcej niż na magazynowaniu to go ludzie jechali że nie jest rolnikiem. Także wszytko zależy od tego co na szyji masz położone...
Uważaj na Andrzeja bo on pług ciąga siłą mięśni i na śniadanie je saletre zalewaną glifosatem...a ty tu wyskakujesz z przerzucaniem żelastwa i machaniem kończynami...btw. w którą stronę zmierza to forum ????
Do kiedy można posiać pszenicę jarą żeby wydała zadowalający plon? Jak to wynika z waszych doświadczeń,?
Krzychu a ja sieję niemieckiego KWS Loft i w pierwszym roku gdy go posiałem to na przełomie lutego/marca przez tydzień czasu było po -10 w dzień i ponad 20 w nocy. Zero śniegu i wiatr. I ten loft co ma zimotrwałość 2 najlepiej przezimował i najszybciej odbił na wiosnę. Także mijasz się z prawdą delikatnie mówiąc. Mam nawet zdjęcia gdzieś na kompie jak wszystkie pszenice były w kolorze sinoszarokoperkowym.
Bzdura. Fenomen ma 4,5 do tego ostka a plonuje rewelacyjne
A "kiedyś" nie było tak że od wojska można się było wykręcić tylko na rolnika lub na studenta?
Ja tam w wojsku nie byłem. A wspomnienia z tego okresu też mam i to nie liche koledzy co byli pod koniec lat 90 lub później twierdzili że strata czasu no ale mus to mus...u żymian do tej pory każdy ma obowiązek odbycia służby wojskowej. Kobiety 2 lata, obżezani prawie 3
Ja zawsze kalkuluje pszenicę na 6t x 650 netto przy wyliczaniu potencjalnego przychodu. Co się uda wincyj zarobić to moje . J jary 5x600, owies 4,5 x500
100 wapno ( co 3 lata 0.5 t tlenku za 500zl/t)
360 ziarno
320 npk
130 herbicyd
500-600 N
200-250 T
100 robale i ewentualne odżywki
350 kombajn
30 ubezpieczenie grad i ogień
Nie skracam
To masz ok 2200-300
Plus paliwo z 60-70 l to jest 150-200 zl odliczając akcyzę i vat.
Raz jak się naczytałem agrofoto to pojechałem z rsm 1 marca. I na następny dzień spadlo 10 cm śniegu. Nic nie wypłukało, nic nie popaliło. Nawt nie wiem jakie mam końcówki. Chyba 7 otworów w poziomie bo jak jest duża dawka to tak fajnie daleko do tyłu leci kryza 1.5 ( te blaszki). Cały zestaw dobierał mi znajomy który naprawia opryskiwacze. Tak samo dysze do oprysków. Zawsze powie które są dobre a które lipa.
Od 4 lat leje na takim ciśnieniu, nawet większe ilości. Nic się nie dzieje. Nieraz tylko na poprzeczkach widać poparzenia. Raz pojechałem lać na j.jary na koniec krzewienia. Padał deszcz i miał padać przez godzinę po skończeniu zabiegu...no i przestało gdy składałem opryskiwacz. O dziwo nic nie popaliło.
Powiem tak. Jeżeli ktoś chce kupić nowe auto to oczywiście opłaca się je wziąć na gospodarstwo, Jeżeli natomiast głównym powodem ma być opłacalność poprzez zwrot vatu od zakupu i vatu od paliwa czy cześci to nie ma w tym racjonalności ekonomicznej. W firmach jest jeszcze podatek dochodowy dlatego te koszty trochę inaczej można rozłożyć
A co to znaczy dla rolnika czy mechanika? Skoro i tych chcesz mieć gołe konto to żadna różnica...trzeba podzwonić i popytać. Ja wiem tylko że BS nie, BGŻ BNP nie. Zresztą ci drudzy mają się zawijać z Polski
Propozycja na nowe zbiory 770 netto. Agro As. Gdyby moja pszenica była w fazie chociaż dwóch liści to bym podpisał. A tak to nie wiadomo czy w ogóle wzejdzie...
Z 15-20 lat temu lat temu to przez tydzień czasu potrafiło trzymać u mnie po -15 w dzień i 25-30 w nocy. I tępy diesel z lat 80 odpalał codziennie. 3 x grzanie świec, nowe aku i nie ma że boli...A golf II do - 15 to na gazie odpalał...Także świece zmień albo aku albo to i to...