ja mam do sprzedania owies i nikt nie chce dać więcej niż 420 netto. ilości całosamochodowe. rozmawiałem z handlarzem, spoko koleś, uczciwy, brał odemnie w tamtym roku, mówił że nie ma co liczyć na jakieś drastyczne podwyżki bo słowacja czy węgy nie miały żadnych problemów z pogodą, do tego import z ukrainy bez cła. powiedział mi że pszenicy jest tyle na rynku że mniejsze zbiory QQ nie mają znaczenia.
podobno na matifie wszsytkie zboża i rzepak w dół. a ze sprawdzonych informacji to żółtki wzieli się za rolę na bogato. oto pierwszy lepszy link
http://niezalezna.pl/68143-chiny-dzierzawia-syberie