Skocz do zawartości

Peron

Members
  • Postów

    1542
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Peron

  1. Peron

    Deszczownie

    Co to jest konsola? Nigdy nie miałem do czynienia z deszczowniami.
  2. Peron

    Deszczownie

    Witajcie Czy jest możliwość używania deszczowni na działce w kształcie prostokąta o długości 700m, szerokości 70m? Problemem jest napowietrzna linia średniego napięcia, która przecina działkę w poprzek mniej więcej w 1/5 Jej długości. Czy dozowolone jest nawadnianie pod liniami energetycznymi?
  3. Próbowałem odpiąć, nic nie dało. Tak samo regulacja ta śruba na śrubokręt tez nic nie dała. Tak, jakby ta sprężyna nie odbijała dobrze.
  4. Obudowa po wymyciu wewnątrz jest jak nowa, ciągnik ma 1400 mth. Podejrzewam, że to wina słabego stanu tej sprężyny na tloczku D. Niestety nie miałem innej i złożyłem na tej starej. Gdzie można kupić taką sprężynę? Nowy zawór jakieś 850zl.
  5. Ucieka odpowietrzeniem. Dzięki kolego za ten PDF.
  6. https://images.app.goo.gl/9Fj9KLHa9nfpR2KVA
  7. Witajcie. Mam pewien problem z zaworem sterującym hamulcem przyczepy. Jest on pod kabiną z prawej strony. Otóż od jakiegoś czasu uchodzi nim powietrze przy zaciągnięciu ręcznego lub nawet po użyciu hamulca noznego. Dzisiaj go rozebrałem, wyczyściłem, wymieniłem uszczelnienia. Jedynie sprężyna została stara, skorodowana, bo nie było nowej w zestawie naprawczym. Niestety to nie pomogło. Miał ktoś podobny problem?
  8. Peron

    żyto hybrydowe

    W ubiegłym roku popełniłem ten błąd i zboże bardzo ucierpiało. A nie było tak sucho u mnie wtedy, jak jest teraz.
  9. To prawda. Dwadzieścia minut po giełdzie pierwsze telefony o tuczniki
  10. Peron

    żyto hybrydowe

    Ja na Twoim miejscu to bym dzisiaj w nocy pojechał już. Po ciemku nikt Cię nie będzie widział. Nikt też nie usłyszy ciągnika, bo zbożu tak z głodu w brzuchu burczy, że zagłuszy warkot.
  11. Na tym forum wszyscy wiedzą wszystko i najlepiej, że jest 300 złotych. Więc nie próbuj nikogo wyprowadzać z błędu, bo Ci będą jechać po rajtach.
  12. Powinny nawozy zdrożeć chociaż z 100zl na tonie. Przy 300zł na tonie to nawet na waciki nie zostanie.
  13. Bo Duńczycy dzików nie mają i do nich nie przejdą, bo nie mają skąd. A w Niemczech tylko patrzeć, jak się przyznają, że mają niespodziankę.
  14. Zobaczymy...
  15. Dzisiaj z rana klient na 3 tony saletry. Pięknie jest 900zl zarobic na czysto z samego rana. Nowy Rok zaczął się wybornie.
  16. Jarecki... marża 300 zł? Na czym? Możesz mieć i 500 zł marży. Albo i 1000. To Twoja sprawa. Ale, że nic nie sprzedasz, to też Twoja sprawa. Wiesz, czemu na większości punktów nawoz stoi na dworze? Bo jakby mieli budować budynki i płacić metraż, to by nic nie zarobili czasami. Kup więc 10 tirów nawozu, postaw na dworze, ustal sobie marżę 300zl i zostań bogaczem. A po roku, czy dwóch, ten niesprzedany nawóz w popekanych workach możesz wywiezc na swoje pole albo zamiast piachu drogowcom na posypywania dróg oddać. Albo do kamieniołomu, jeśli się zbryli.
  17. Com napisał, napisałem. Proponuję zakończyć ta dysputę. Większość z was nie pamięta sytuacji z zawirowaniami cen mocznika w 2008 roku, bo pewnie wtedy co niektórzy zajęci byli nauką jazdy na rowerku z odkręconymi bocznymi kółkami...
  18. Sytuacja z nagłym zjazdem ceny mocznika miała miejsce jesienią 2008 roku. Wtedy niejeden wtopił te 20000 zł, o ktorych mówię. Prościej chyba już tego nie ujmę skoro artykuły i wykresy nie pomagają...
  19. Tu masz jeszcze wykres. Może Twoj układ centralny lepiej przyswaja obrazki, niż tekst pisany. http://www.portalspozywczy.pl/plikio/4570.html A sytuacja że stratą 2000 zl z dnia na dzien dotyczy sytuacji sprzed miesiąca. I nie łap mnie za słowa, bo w tym temacie siedzę dobrych kilka lat i wiem, o czym piszę.
  20. Fakt, do 20 tysięcy trochę brakuje. Edytowałem, bo mnie PZOw poprosił, aby nie używać oficjalnie tego oprogramowania, bo to wersja beta i jest na etapie usuwania błędów. To jest ta sytuacja i ten czas, o którym mówię: http://www.portalspozywczy.pl/zboza/artykuly/kryzys-gazowy-nie-odwroci-swiatowych-tendencji-na-rynku-nawozow,10636.html Przeczytaj kolego sobie dokładnie. Jakbyś nie zrozumiał albo miał problemy z przeczytaniem, daj znać. Przerzucę przez BaranTranslator. Może mnie nie zamkną.
  21. Jeśli ktoś nie rozumie, przepraszam, że napisałem mało zrozumiałe. Około 10 lat temu mocznik w październiku był trudno dostępny i kosztował ponad 1700zl za tonę. W styczniu, czyli za 3 (Trzy) miesiące był poniżej 1100zł za tonę. Znam rolnika, który kupił wtedy 3 zestawy i potem włosy z głowy
  22. To nie było z dnia na dzień, tylko różn8ca niecałych 3 miesięcy. Z dnia na dzień to w tym roku było ponad 2 tyś zł w plecy na moczniku. Bo jak przyjechał np. 31 października, to był droższy od tego z początku listopada o około 100zl. Zależy, z którego kontraktu realizowany. Więc, jak ktoś nie ma pojęcia, to niech zamknie gębę i się nie wypowiada o marżach rzędu 300zl.
  23. Bo ten, który opycha po 960 kupił z zapewnieniem, że kupił po najniższej cenie. A że go w ch...ja zrobili, to nie jego wina. To teraz ma dołozyć do i teresu dla idei? RSM i MOCZNIK to jedne z najbardziej podatnych na zmiany cen nawozy. Można zarobić, ale na ogół można też więcej stracić. Były takie sytuacje, że na 24 tonach mocznika, sprzedający był w plecy 20 tyś złotych, bo cena poleciała z dnia na dzień.
  24. Na temat zarobków i marż proponuję nie wypowiadać się osobom, które nie mają z tą branżą styczności. To co się wyprawia na rynku nawozów jest chore. Koniec i kropka.
  25. Jeśli ktoś myśli, że na jednej tonie zarabia się 200 lub 300zl, to jest oderwany od rzeczywistości. Na chwilę obecną nie wiem, czy 50zl netto zostanie... Takie są realia. GA i duzi dilerzy maja małe sklady, ktore sprzedają bezpośrednio rolnikom, za nic. Ale w przyszłym sezonie oczy im się otworzą, bo nikt nie będzie ryzykował i tyrał za darmo...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v