Skocz do zawartości

Peron

Members
  • Postów

    1504
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Peron

  1. Jesteście gotowi na polo ?!
  2. Jesteście gotowi na disco ?!
  3. Koledzy z saletra jest lipa, bo jest jej bardzo mało na rynku.
  4. Tanio... już było.
  5. Peron

    żyto hybrydowe

    Powinno być OK.
  6. Oui. Z dokumentami, kompletny, oryginalny.
  7. C350 1968r
  8. Sie ma Turbo:)
  9. Peron

    Pszenżyto ozime i jare

    Jestem przeciwnikiem bardzo wcześnego stosowania azotu, ale ten sezon jest specyficzny. Rośliny się pięknie pokrzewiły jesienią i wyglądają naprawdę dobrze. Wydaje się, że czekają już na azot. I jeśli go nie dostaną, mogą odrzucić część rozkrzewień. Ale może niech specjaliści się wypowiedzą.
  10. Peron

    Pszenżyto ozime i jare

    To jest saletrzak węgierski. Dobry towar.
  11. Zamknąć tylną szybę.
  12. Pompke masz przy pedale sprzęgła, takie same masz przy hamulcach. Wysprzęglik jest przy skrzyni, coś w rodzaju cylinderka hamulcowego jednostronnego działania. Ten zestaw naprawczy wysprzeglika zaadoptowalismy z jakiegoś Zetora albo z c385, już nie pamiętam. Ale uratował nam chłop tyłek wtedy, bo nigdzie nie można było kupić tego wysprzęglika, był tylko na zamówienie. Zajrzałem teraz w Internet, widzę, że są dostępne już zamienniki wysoprzeglika za kilkaset złotych. To dobra wiadomość. Ciekawe, jak z ich trwałością. Jeśli jest taka jak zamienników pompek, to szkoda wydawać pieniędzy.
  13. Kolego tam jest skrzynia niezsynchornizowana, więc nie dziw się, że biegi zgrzytają, jeśli kombajn się toczy. Aby nie zgrzytały, musi stać w miejscu. Druga sprawa, to stan pompki. Oryginalna wytrzymuje długo, ale i ją z czasem szlag trafia. Każdy inny zamiennik to loteria. Raz przepracujesz całe żniwa, a innym razem padnie po kilku dniach lub godzinach. Na szczęście pompki nie są drogie, gorzej z wysprzęglikiem. Oryginalny kosztuje (jeśli się nic nie zmieniło) grubo ponad 2 tys zł, a zestawów naprawczych brak. U mnie pewnego razu rozleciał się właśnie wysprzęglik, do tego było to w dzień wolny od pracy. Mogę Ci powiedzieć, że uszczelnienia pasują od jakiegoś zetora popularnego (kupione w najbliższym sklepie z częściami do maszyn rolniczych) i koszt zamknął się w kilkunastu złotych i wysprzęglik działał bezawaryjnie przez kilkaset godzin pracy, aż do czasu sprzedania kombajnu. Wyreguluj sobie też sprzęgło, jest opis w instrukcji, sprawdź też, czy nie masz luzów na wybierakach od biegów (tam pod pomostem). U mnie kołki dostały luzu i nie wchodziło jak trzeba.
  14. Pytaj tutaj: 696827602
  15. Fotoszopka.
  16. Minister niby nie leje wody, ale wylał kubeł zimnej wody na głowy niektórych zapaleńców. Trudno się nie zgodzić.
  17. Henryk Kania to akurat bardzo dużo kupuje od poddostawców. I myślę, że niekoniecznie go interesuje, skąd oni to mięso mają...
  18. Peron

    Ceny nawozów

    Do mnie mocznik zamówiony w sierpniu jeszcze nie dojechał...
  19. Nikt nie chce mięsa, zapisy na miesiąc, a na początku grudnia okaże się, że ssanie jest i cena do góry. Trzeba będzie drogo sprzedać tanio kupione tuczniki od parobków. Taka prawda.
  20. Grzesiu! Pięknie to wytłumaczyleś.
  21. Sumek widzę, że nie lubisz, gdy ktoś nie podziela Twojego zdania. Nie ja wymyśliłem zasadę kosztu alternatywnego, ale nie widzę przeszkód, żebyś ją zmienił i zapisał się w dziejach nauk ekonomicznych. W takim razie licz zbóże po cenie wytworzenia, ale do kosztów wyprodukowania tucznika dolicz koszt alternatywny, który jest róŻnica między wyliczoną przez Ciebie kwotą, a ceną rynkową. Gdybyś kiedyś coś budował, to firma bierze projekt, program do kosztorysowania i jedzie z koksem. I wszystko masz wyliczone co do grosza, ile kosztuje. I tam nikt nie liczy, że piasek będziemy mieć tańszy, bo wykopiemy na dziko pod lasem, cement też, bo szwagier jeździ cementonaczepą i może okazyjnie przywieźć. Paliwo do koparki też tanie, bo od tego samego szwagra oszczędności kupione. Takie liczenie do niczego nie prowadzi. I podoba mi się, gdy ktoś liczy zgodnie z cenami rynkowymi, bo spotkałem w życiu kilka takich osób i każda z nich do czegoś doszła. Tylko rolnicy sami siebie oszukują i myślą: aaa... policzę sobie taniej to i tak mi zostanie i tak. Czas to zmienić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v