Po części masz rację. Ale zwróć uwagę że te Twoje inwestycje są z tego co sprzedałes więc ulokowales pieniądze w co innego. A jak ktoś chce doić to może zainwestować w ziemię i dalej mieć te krowy które też kiedyś może sprzedać.
I co z nr jeśli od wybranych odbierają.
Był czas że ze swojego do nich nie dzwonilem tylko od żony z tel a potem od matki.
Koleś który kupował u mnie prasę opowiadał że od nich z wioski byli umowieni na rozmowę w mleczarni. Przejechali się 80 km żeby usłyszeć że nie mają z kim rozmawiać.
Mógłby mi ktoś wytłumaczyć co to są TRAWY W UPRAWIE POLOWEJ jeśli chodzi o ustawę azotanową?
Czy to są wszystkie pola na których zakładamy użytek zielony wysiewając nasiona traw do 4 lat od momentu założenia czy jak to rozumieć bo szukam w necie i dalej nie wiem.
I za chwilę pozaklasowe będą mieć. Dzwonić do kierowniczki do skutku. Ewentualnie sms-a z prośbą o szybki kontakt a jak na to nie odpowie to sms-a z pytaniem na jaki adres wypowiedzenie wysyłać i wtedy powinni się odezwać😂
Fakty są takie że sarny widuje teraz sporadycznie a rok temu pasły się po 6 sztuk w biały dzień. W tym roku mój pies który zająca nie potrafi złapać przyniósł do domu nogę sarny. U sąsiada podobnie
Dziki niszczą mi zboże przy obrzeżu żwirowni na której pracują przez 24 na dobę gdzie świecą się światła i pracują maszyny. Myślę że czują się tak bezpieczne bo normalnie wybrały spokojniejsze miejsca.
Na razie bydło wypasam koło domu. Czas pokaże co będzie
Gdyby była wataha to pewnie tak by się skończyło ale skoro widzieli jedną sztukę to nie był w stanie zapolować w typowy dla nich sposób. Bezpańskich psów tak jak wyżej mówiłem nie ma tu.
U nas nie ma bezpańskich psów i tam gdzie chodziły krowy nie ma żadnych zabudowań tylko rów pola nieużytki i las. Najbliższe zabudowania w odległości 1.8 km
Myśliwy twierdzi że dwa są na tym terenie. Sarny się kończą to pewnie za inne zwierzęta się biorą tylko 2 sztuki nie potrafią jeszcze polować na duże sztuki.
A i znajomy który to widział mówił że widział jak jeden Wilk je ganial.
Do mnie dziś dzwonili powiedziałem żeby w czwartek dzwonili bo muszę to przemyśleć.
W necie znalazłem tylko że muszą przeprowadzać to Ci którzy zatrudniają pracowników