Zrobilem ostatnio z ciekawosci badanie z balota lucerny z koniczyna czerwona i wyniki przedstawiaja sie nastepujaco:
Sm 28,6 %
Popiol 14,3
NDF 35,3
ADF 36
BO 23,1
Wlokno 26,2
Tluszcz 4,2
BTJE 59g/kg
BTJN 84g/kg
BTJP 28g/kg
Wyniki podane w sm oczywiscie
pH 5,1
Kwas mlekowy 0,9
Kwas octowy 0,69
Azot amoniakalny 19,33
sMO 64%
Co sadzicie o tych paranetrach? Bialko niby rewelacja ale pH lezy mimo ze pasza nie splesniala nie popsuta ani sie nie grzeje. Krowy dostaja to aktualnie i mleko utrzymują w porzadku. Oczywiscie lucerne mieszam prawie pol na pol z kiszonka z traw. Kwas mlekowy tez lezy i tu powstaje pytanie czy mimo wszystko warto w przyszlym sezonie wydac kase na aplikator i zakiszacz? Ma ktos doswiadczenia z czystymi motylkowymi po zastosowaniu zakiszacza? Licze na zywa dyskusje w tym temacie