Tak popatrzylem na moj poprzedni post i wiele rzeczy jeszcze pominąłem, ale nie sposob opisac wszystko kiedy sie czlowiek spieszy Ojcowie to Sosa- najlepsze mleko pokrój taki sobie chociaz jedna pokrojowo jest super ale jej matka byla wyrośnięta fajnie i zbudowana a byla corką Fombaya (DK), Toystory- mega wyrosniete sztuki i niezle mleko, Logan- co do tego osobnika mam mieszane uczucia bo są male i wyrosniete sztuki, male doją średnio wieksze ciut lepiej, Stallion- chyba słabszy buhaj bo z mlekiem kiepsko za to budowa jak przystalo na corke amerykana, Pringles- mam pierwiastke po nim wiec za duzo nie napisze, Dolman- pierwiastki wiec tak samo. To z grubsza tyle z USA a teraz jeszcze Kanada. Chapter- bez szału sztuka mała i mleka mało, Lauvy- krowa ubyła kilka dni temu ale mleko nieźle lała w 3 laktacji dała 10600 kg a ja wydajnosc ponad 10K uznaje za dobrą i satysfakcjonującą. Moze kiedyś poprzeczke sobie podniose ale małymi kroczkami do celu. Dalej Ranch- jedna z corek niezla miala 1 laktacje bo chyba jako jedyna miala 8600 kg za to teraz w drugiej klasy nie pokazuje tym bardziej ze moje oczekiwania po takiej pierwszej laktacji byly dosc wysokie. Ale fakt faktem ze nie tylko genetyka wplywa na wydajnosc ale i popelnione bledy. Kolejny buhaj to Sleeman- nie mam wyrobionej opinii jako takiej. Z ciekawostek to mam 2 sztuki o duzej dlugowiecznosci: Ojcowie Oskar i Maczet. Jedna jest w 9 (Oskar) a druga w 10 (Maczet) laktacji. Mam mlodsze jałówki wyłącznie po amerykanach na ktorych uczylem sie kryc. Myslalem ze skutecznosc bedzie slaba jako ze nie mialem doswiadczenia to wziąłem buhaje z nizszej polki. Wszystko WWS: Alexander, Chance, Dryden, Marque, Real-Deal. Potem jak wyszlo ze wszystkie jalowki polapaly za 1 razem to wzialem troche lepsze i tak znajdzie sie cos po buhajach KID, Estate (genom), Donatello. Miala byc jaloweczka po sexowanym Supersire i urodzil sie byczek co mnie okrutnie wkurzylo. Teraz czekam na jałóweczki po buhajach: Headliner, Mogul, Mayfield (pierwszy porod juz byl i byczek), Mayflower, Merritt, Sutton, Gus, Wright, Arnett, Layne, Snowmobil. To by było wszystko uff...