W sezonie 2017/2018 u nas na Pomorzu już była taka sytuacja że do lutego było jak teraz, bez konkretnej zimy a w lutym przyszedł śnieg i Mrozy do minus 25. Jęczmień jak i inne zboża nie wymarzły, gdzieniegdzie je przydusiło co w sumie wyszło na dobre bo łany były zbyt gęste. Nie ma co panikować.
Apropo jeczmienia jarego, jaką odmianę byście polecili na gleby lekkie, głównie 5 klasa z domieszką 4b i 6tej. PH 6.5-7.2 fosfor wysoko ,potas średnio, magnez średnio, siarka nisko. Będzie orka wiosenna po poplonie z owsa,grochu i lubinu które przemarzły i na to pójdzie na części 30 tys. Litrów gnojowicy od świń a na drugiej części obornika po 40,może 50 ton. Zastanawiam się czy 150 kilo mocznika pod korzeń wystarczy jeśli chodzi o azot czy dorzucić na start jeszcze 100 kg saletry. W celu uzupełnienia siarki i magnezu pójdzie pewnie siarczan magnezu posypowo.
Celuje w 5 ton.