Trochę jest ważne co się pije ,ale ogólnie jakie tempo narzucone ,. Trońć 0,7 przez godzinę pod jabłko na słońcu ,a 0,7 ot na imieninach. Z gorzałką ,tak jak z żoną ,pomalutku ,trochę ustąpić ,nic na siłę . I tu i tu nie nacfaniaczysz jak chcesz ,,żyć''