Po co robić wojny ,jak w ten sposób można mieć w garści. Pieczę nad tym trzyma garstka ludzi . są idioci ,ale są i niedoinformowani .dam durny przykład, powiedzmy Twoja posiadłość ,Główny ufoludek wysyła 3 swoich podwładnych na ziemię do Ciebie by zdali relację jak wygląda. Jeden ląduje w kredensie, drugi w szambie, trzeci w bagażniku. I każdy zdaje relację co widział,i każdy mówi przecież o Twojej posiadłości a co innego ,i za cholerę nie mogą się zgadać . Drugi przykład masz awarię, brak napięcia ,z początku pustka we łbie i błądzisz ,brak informacji . Następnie kolejno wykluczasz,aż w końcu odnajdujesz przyczynę i wiesz . A ludzie są w różnych punktach poszukiwań tego ,,prądu'',i czy ja mogę nazwać idjotą tego co nie może odnależć skitrany gdzieś ,,hebel'' czy inny ,,bajpas'' przez ciebie, kiedyś na pewno znajdzie , kiedy on wie że jest jakaś awaria,a nawet nie wie czego, może melioracji, może drzwi ,może klamki w lodówce ... Ludzie po prostu nie mają sprawdzonych informacji, a z tego bełkotu ,przecież nie wiedzą jak odsiać co prawdziwe , Jak wiesz co masz robić to robisz i to wydaje ci się proste, a jak nie wiesz błądzisz po omacku i szukasz klamki [jak tu nasz kolega Cebulij,czy jakoś tam]. Nie wiem czy to dobry przykład😐... Ludziom celowo zrobiono wodę z mózgu,bo łatwiej tako hołotę ,aczkolwiek pojedyńczo , uchodzić .