u mnie te org chlapacze się pourywały i zrobiłem sobie z grubej gumy nowe sam.
dałem pod nie po 2 pałaskowniczki takiej z 15cm długie przykręcane na 1 z tych śrubek i jest ok. guma do płaskownika nie jest przykręcana, ale i tak cały czas opiera się na nim. z tym że ja mam grubą gumę a te org są cieńsze i bardziej się gną więc płaskownik by musiał być ciut dłuższy, żeby ładnie to leżało.
talerzówka jest pewnie krótsza.
szukałem pługa całą zimę i za takim opalem tez się rozglądałem to wielu twierdziło, że waży 800-850kg
zresztą na tyle wygląda, pług uni waży tonę to jest o wiele masywniejszy
16ha to ja mam prawie wszystkiego a działki to mam po 1ha i mniej
siewnika nie musze składać ale dla wygody składam do połowy (żeby nie zahaczyć siewnikiem o ziemie przy nawracaniu. składanie trwa sekundy a rozkładanie to już w czasie opuszczania więc płynnie.
zależy kto jaki ma zestaw mój jest w miarę lekki dostosowany do ciągnika
agregat jest krótki (zwłaszcza ten z 2 rzędami dziabek) u mnie lata taki zestaw 3m z MTZ 82 i problemów żadnych nie ma. zasypany waży 1300kg i jadę z tym po drodze bez problemu.
ja mówie z doświadczenia swojego, hybryda na VI klasie była siana (TUR) i obok na tej samej działce swoje żyto Dańkowskie siane chyba już z 3 raz. hybryda dała 1t więcej z tym, że było na nią posiane dodatkowo 100kg saletry więcej nić na populacje i była raz jechana fungi a populacja wcale (tylko jeden zabieg herbicydem)
przy tej suszy co mielismy wyszło 5t hybrydy i 4 populacji na tym kawałku więc było to nie opłacalne.
ja biorę cenę żyta do siewy z września a nie z teraz bo wtedy to żyto zużyłem a nie teraz.
w tym roku pomieszałem na jednej działce hybrydę z populacją zobaczymy co z tego wyjdzie.
u mnie Abra jak to mówisz na chińskich częściach póki co 3 sezon sprawuję się bardzo dobrze trochę ruda zaczęła włazić miejscami na tarcze, ale teraz nie widać żeby ogniska się powiększały. sieje tez dość fajnie hydraulikę ma więcej do szczęścia póki co nie potrzeba mi.
ta pierwsza skrajna redlica do wywalenia. od miedzy tylko się pcha na niej a przy kolejnych przejazdach wyrzuca ziemie na zasiane pole. odkręciłem ją na pierwszym polu tak mnie zdenerwowała
żyto populacyjne mogę zasiać swoje przy cenie około 500zł/t była we wrześniu więc jakieś 150kg/ha niech będzie te 80zł
a hybryda po około 200zł jednostka trzeba wysiać 2 jednostki na ha więc 400zł więc różnica jest.
nie mówię, że hybryda jest zła, ale koszta jej zakupu są duże.
tak tylko hybryda na 1ha to równowartość 1t żyta więc do przodu jesteś o te 500kg więc jakieś 250zł
o ile dobrze policzyłeś wszystko.
na 4-5 klasie to hybryda ma sens, ale na 6 to już mało opłacalny biznes( za mało wody)
jak ktoś lubi się narobić to można i 30 ton w małych workach brać.
u mnie 8 ton, ale wszystko w bb nie ma zdrowia szarpać się z workami a wołać kogoś to pomocy to nie interes
w jakim sensie słupki?
u mnie się gięły wsporniki te z prętów co idą pod skosem, ale już je wzmocniłem i teraz prędzej się 3p złamie jak coś w turze
no i druga rzecz która mnie denerwuje to zbyt wolny przechył euroramki, ale z tym już raczej nic nie zrobię.
u nas też mokro i to bardzo nawet, ale abra poszła do ruska i posiałem na rzepaki i część ozimin (gorzej było na 5 klasie jak na 3)
na jęczmieniu trochę koleiny zostawiłem po kolana ale tylko z 10m to idzie przeżyć. a azot już ma.
3 lata siałem tak wcześnie i jeszcze nie było, żeby ziarno się zepsuło (oczywiście owies) pszenice też koło 10 marca zawsze siałem i ile szło wjechać.
w tym toku mam 90% ozimin czekam tylko z terminem na łubin, ziemniaki.
najgorzej jak siądzie tak, że koła sią przestają kręcić w rozrzutniku wtedy pchają ziemie i jest nie ciekawie. 2 razy tak miałem i bez pomocy koparki się nie obyło.
owies sieje się wcześnie jak tylko da się wjechać przymrozki mu nie szkodzą.
kiełkuje on w niskiej temp i ładnie rozwija system korzeniowy a gdy się ociepli to dopiero wschodzi.
u nas też siali owsy już i nic w tym nadzwyczajnego.
też mam owies kupiony już, ale czekam za obornikiem więc siew będzie opóźniony do końcówki marca.
jutro próbujemy dalej siać azot jak pogoda i ziemia pozwoli