Skocz do zawartości

czesio200

Members
  • Postów

    12531
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czesio200

  1. C-360 żeby dobrze zaorać III-IV klasę trzeba było drapać na 2 skiby ruski orze 4x35 bez poblemu więc jest 2x mocniejszy. Na 2 skiby to można mtz-tem ogródek orać w polu to bym chyba zwariował zawracać tyle razy i taki paseczek za sobą zaoranego.
  2. U mnie po 18 latach pompa wspomagania zaczęła gdzieś brać powietrze i kipiał olej ze zbiornika. Ale w moim siedziała pompa polska, którą ciężko znalesć a jak znalazłem to kosztowała 250zł. Kupiłem ruska w sklepie 2km od domu za 90zł i chodzi dalej...
  3. Tylko w gminie sie dowiesz o ile dobrze zagadasz.
  4. U mnie 3p było uszczelnione fest nic nie skapło, no chyba, że przy odczepianiu tura. Tylko simering na ósemce leciał i dopiero za drugim rozjechaniem został opanowany. Dokładnie nowe uszczelki a lepiej lekko posmarować dla pewności.
  5. Chciałem na pomocnika, ale też bez przesady. Do porządnego rozsiewacza czy opryskiwacza też trzeba kawałek ciągnika, nie wspominając o maszynach uprawowych...
  6. Te ciągniki już niezależnie od marki są malutkie. I chcąc mieć coś w podobie jak "stare 80km" to trzeba wybrać sporo większy model a za tym idzie już cena. Sam myślałem nad nowym ciągnikiem z turem mówie taki 75km wystarczy, ale po oględzinach było już słabo. Wypadło na używanego zetora, jedynie on ma jakieś przyzwite gabaryty, niezłą wagę no i udźwig podnosnika konkretny.
  7. Niestety, dokładnie gdyby to było konkretnie karalne to rynek całkiem inaczej by się kształtował a tak handlarze zbijają majątki na cofaniu (zwłaszcza w autach)
  8. Czy Ty nie pojmujesz ironii? Tak już w PL jest, że większość patrzy na przebieg i jest ta magiczna granica 10tyś mtg i 200tyś km w autach. Handlarze się tylko do tego dopasowują. Dla mnie licznik może coś znaczyć jeśli jest bardzo młody sprzęt i salon pl, reszta to już bez znaczenia ile tam piszą.
  9. Hah a kto nie patrzy? przecież jak by ludzie nie patrzyli to handlarzyki mieli by stówkę w kieszeni i nie musieli cofać.
  10. tak czy to będzie sprzęt zachodni czy wschodni to każdy może się zj***ać i masz przestój. Jeśli ktoś ma tyle sztuk bydła to ma i ładowarkę i tura na ciągniku. Tak samo ciągniki maja po kilka sztuk, żeby jednego drugim zastąpić wrazie awarii. Co do tego modelu to dla małego gosp na główny a dla średniego już jako pomocnik.
  11. zacznijmy od tego, który sprowadzony ma więcej niż 5-8tyś mtg na liczniku.
  12. Akurat te Zetory są proste i bez bajerów typu klima i rewersy, ale za to są trwałe jak diabli. Kto miał ten sprzęt i szanował to chodził praktycznie bezawaryjnie. Cały mechaniczny i w dodatku jeszcze dobrej "starej" jakości. Sam chętnie bym coś z tej serii nabył nawet jakiś 5320 do opryskiwacza itp choć właśnie ta cena mnie blokuje. Zachodnie typu case czy nh nie są nic lepsze od zetora (porównując roczniki 2005-2010, bo akurat za takimi jeździłem i ciągniki po 3-4 tyś mtg (głównie NH) po kapitalnych remontach skrzyni czy silnika, bo coś tam sie urwało czy łożyska rozleciały)
  13. Jak narzeka to niech sprzeda i po problemie. Hah 20tys to lekka przeginka to w takim razie ile dla Ciebie jest wart NH który też jakościowo nie powala...?
  14. Tak to jest jak ludzie popadają w skrajności. jeden fanatyk zetora drugi nh a trzeci jd i tak dalej by można. Wszystko jest dobre jak swoją robotę robi i nie robi problemów właścicielowi. Czy to będzie taki czy taki oczywiście porównując w podobej klasie. Co do zetora to, że ma cęnę to kwestia rynku. Sprzęt jest wart tyle ile ludzie są w stanie za niego zapłacić, a nie ile jest wart w rzeczywistości.
  15. Ponad 2t tak zaprawiłem i szło elegancko. Przeważnie wszystko sypane prosto do siewnika i zaraz siane.
  16. Mój pług zbiera 140cm a może i ciut więcej. Dla mnie 3 na zającu to w sam raz. Na lepszej ziemi nie zrywa zabezpieczeń praktycznie wcale jak by latał szybciej to stale by musiał śruby zmieniać. (przy większym koniu bo w mtz szybciej już by było katowanie na tej głęboości co ja orze)
  17. Na 3 biegu pod kierownicą na szybszym zakresie prędkość faktyczna wynisi 6km/ha więc jak do orki to już ok. Orane 4ha (1km długości 10min w jedną stronę) wyszło lekko ponad 5h/4ha więc czas bardzo dobry. Na cieższej ziemi wychodzi 1,5h/ha na krótszych kawałkach.
  18. Songo to ja nie sprzedam bo on będzie oral na 9 i zaraz go zajedzie... Ja to jestem spokojny i orze na 3...
  19. No i wszystko jasne. Bizon też niebieski dostal wstążki czerwone i po problemie...
  20. Na rusku wstążek nigdy nie było, więc to nie one... może to, że malowany na czerwono pomaga?
  21. Za dużo wódki i takie są skutki hahah
  22. Ale macie pany problemy z tymi ruskami. Nie oglądajcie ich i po problemie.
  23. Źle Ci się wydaję, niedawno to było a już nie pamiętasz co pisaliśmy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v