Agregaty tej marki nadają się, ale tylko na bardzo lekkie ziemie. U nas są do niczego. Ramy pękają gdy chce się głębiej uprawić, wałki to tylko wierzchem lecą, zamiast rozbijać bryły .....
Oczywiście, masz rację. Takim sprzętem można obrobić nawet i 50 ha, ale jak już mówiłem nie ma na to czasu. Niestety ja z ojcem pracuję, brat chodzi do szkoły..... póki nie ma ciągnika, to nie będziemy brać pól, bo to się mija z celem. Robotę trzeba sobie ułatwiać, a nie przeciwnie. Jaki jest cel pracy, jak byśmy się nie wyrobili w terminie z siewami.... nie sztuką jest brać pola, sztuką jest je uprawiać jak pan Bóg przykazał. Ot moje zdanie Druga sprawa, u nas agregat uprawowo siewny bierny nie do końca spełni swoje zadanie, no chyba że przed siewem wstępnie uprawi się pole. Jak kupować taki to tylko na bazie brony wirnikowej, a to już są większe koszty
Kupując większy ciągnik musimy kupić także pług i agregat. Kupując pług, to już obrotowy. A wymieniając praktycznie połowę parku maszynowego trzeba sporą kasę wyłożyć
Plany są od początku, ale to kwestia pieniędzy oczywiście praktycznie we dwóch, ojciec mało co już w polach robi. Ja pracuję, brat się uczy, to jak jest możliwość to się zamieniamy żeby w jak najkrótszym czasie zrobić co jest do zrobienia. Na wiosnę będzie bardzo dużo roboty. Trzeba siać ponad 13 ha zbóż jarych
Wspomnienie z jesieni Orka nowego ugoru. Na chwilę obecną uprawiamy ponad 23 ha i kosimy ok 3-4 ha łąk. Prace polowe na ten rok zostały zakończone kilka tygodni temu. Sprzęt umyty, zakonserwowany i co się dało to schowany. Na jakim etapie prac Wy jesteście?
ale czym Ty się przejmujesz? Beczkę mam, ale w końcu wywalę na wysypisko, bo przeszkadza Jak szkoda mu paliwa żeby jechać, to niech szuka dalej po sąsiedzku
Ja polecam pług gassner. Pług jednobelkowy przez co korpusy pługa przymocowane są obok "ramy" dzięki czemu ich tak nie podbija. Lemiesze pasują z dużego UG. Pług jest dosyć ciężki, przez co nie nie ma potrzeby go dociążać jak jest sucho. Sam kupiłem po żniwach taki. Zaorałem nim od tamtej pory prawie 40 ha i jestem bardzo zadowolony. No i przede wszystkim ładnie kryje i idzie "lekko" Ale c 360 troszkę czuje, że go podnosi