w tamtym roku za bele którą sobie sam skręciłem płaciłem 9zł tydzień temu sprzedałem je po 50zł a w tym roku mam więcej swojego pola i raczej będzie głód słomy i na wiosne już chciałem oddawać ale ze względu na głód słomy będę sprzedawał albo oddam za obornik sąsiadom w korzystnej propozycji
Właśnie robię wagę do ważenia, żeby mieć kontrole nad kupującym i kontrolę nad przyrostami. A jak ktoś jest z okolic południowego mazowsza to gdzie sprzedajecie bydło? Maciejowice, Łuków, Sokołów?