Z takimi zdjęciami to raczej na wiocha.pl a nie tutaj. A wygląd całego traktora? Doprowadzić go do takiego stanu graniczy z profanacją. U mnie maszyny, a zwłaszcza pojazdy silnikowe, mają pewien status "osoby" (w hierarchii: 1. ludzie, 2. zwierzęta, 3. pojazdy, 4. inne przedmioty) i należy im się jakaś minimalna forma szacunku. Zwłaszcza jeśli się zważy na fakt, że nasze maszyny służą do wytwarzania żywności - najbardziej potrzebnego towaru.
Co do samego rozwiązania, to pomysł może i dobry, ale cały mechanizm powinien być obudowany i zamknięty w kasecie. Nie wspomnę, że teraz kierownica jest zbyt daleko od siedzenia.
Przypomniało mi się inne zdjęcie samochodu sprowadzonego z Anglii, którego przeróbka kierownicy polegała na zamontowaniu dodatkowej po lewej stronie i połączeniu obydwóch paskiem klinowym. To zdjęcie jest nawet gdzieś w sieci.
Jeśli ciągnik ma czułą regulację siłową lub EHR, to można orać nawet bez kółka (sam to sprawdziłem). Osobiście wolałbym kółko w środku ze względu na problem z odorywaniem. Poza tym kółko z tyłu niszczy też pole (uprawę) sąsiada jeśli nie ma miedzy.
Można też wymienić sama żarówkę H3 w zwyklej lampie na LED-ową. Ale takie żarówki kosztują tyle co cała nowa lampa LED. Przykładowe produkty można znaleźć na sklepledowy.pl
Sądząc po prędkości jazdy, płytkiej orce i lekkiej ziemi, to można by zapiąć pług 4-skibowy (wersja 3+1). Kto jest producentem tego pługa?
Buty też kupujesz, nieważne ile będziesz w nich chodzić. Czy tylko w niedzielę do kościoła, a nie codziennie. To przez resztę tygodnia masz chodzić boso? Również kupujesz różne buty na lato i na zimę. Podobnie jest z traktorami, samochodami, maszynami...
Producentem (dostawcą) jest firma Oe Industry (oeindustry.com). Lampy tego producenta są też w ciągniku 3150 V Power w wersji z LED-owymi światłami mijania/drogowymi w masce
Górne reflektory nie powinny wystawać poza obrys kabiny. Możesz kiedyś je pourywać przejeżdżając między drzewami. Poza tym ładniej wyglądałyby w linii dachu.
Obie wartości mogą być prawdziwe. Sprzedawca/producent będzie podawał wyższą moc samego silnika bez osprzętu. Gdy na hamowni sprawdzimy rzeczywistą moc, to jest ona dużo niższa od deklarowanej ze względu na straty mocy w przekładniach. Dlatego też warto kupować traktory o wyższej mocy, bo często w trudniejszych warunkach pracy jej brakuje.