Rozsiewacz na przodzie nie jest dobrym rozwiązaniem, bo pylący nawóz zasysany jest przez wentylator chłodnicy i tłoczony pod maskę, gdzie powoduje korozję. Mam tu przede wszystkim na myśli wrażliwą elektrykę. Gdy rozsiewacz jest z tyłu, to traktor "ucieka" przed tym pyłem.
Czasami się zastanawiam czy to jest dla oświetlenia, czy tylko dla ozdoby? Z tyłu za opryskiwaczem i tak nic nie widać, to po co montować tam dodatkowe oświetlenie? A w ogóle zamiast robić oświetlenie na belce, wystarczy na ciągniku zamontować boczne lampy, które mogą się też przydać podczas innych prac polowych.
Tu raczej chodzi o to, że te kabiny pasują do wymienionych modeli. Nawet chyba też do tych, które były produkowane jeszcze w Warszawie. Więc, gdy ktoś będzie kiedyś potrzebował kupić nową kabinę, to może kupić tą.
Tą samą skrzynię vario co Fendt montują też inni producenci. Tylko nazywają ją inaczej, ale zawsze występuje w nazwie litera "v" (Vario, TTV, CVT, Dyna VT itp.)
A jakie to ma znaczenie? Ważne, że spełnia swoją funkcję. "Pomysł" pewnie się wziął stąd, że końcówki trzeba było dopasować do konstrukcji. Nie dało się zrobić inaczej.
To następca modelu 11054. HL to w zasadzie model 11054 ale ze wzmacniaczem momentu oraz z silnikiem Euro III B. Lepszą wersją tego modelu jest "Power".
Ja od Camaro wolałbym Calillaca CTS-V.
Inną sprawą jest to, że rolnicy kupują drogie traktory i kombajny, i stać ich na to, a jakby mieli kupić samochód o tej samej wartości co ich drogie traktory i maszyny, to odpowiedź jest "nigdy w życiu, szkoda pieniędzy". A ja się pytam dlaczego szkoda pieniędzy? Skoro stać cię na traktor za 600 tys. to dlaczego nie możesz kupić samochodu za tyle samo? Albo też dlaczego masz przepłacać za Fendta, skoro możesz kupić Belarusa o tej samej mocy, a zaoszczędzone pieniądze wydać na lepszy samochód, a nie na kilku(nastoleni) VW Golf.
Niektórzy twierdzą, że JUŻ jest w sprzedaży i podają cenę, a mi powiedziano, że jeszcze nie jest w sprzedaży, ale "będzie w tym roku" (ja w to nie wierzę), cena nie jest jeszcze znana. Cała seria ciągników "Power" na razie jeszcze nie jest w sprzedaży. W 3150 silniki są 4- lub 6-cylindrowe - do wyboru. Podobnie skrzynie Vigus i ZF. W opcji będzie też przedni TUZ i WOM oraz resorowana przednia oś.
Trzeba o to poprosić (i dopłacić) przy składaniu zamówienia. Dotyczy to nie tylko siedzenia dla pasażera, ale całego dodatkowego wyposażenia. Jeśli czegoś nie ma w ofercie, to w miarę możliwości, można we własnym zakresie to sobie zamontować.
Ta sikawka nadaje się też do nawożenia gnojówką w sytuacji, gdy ktoś ma pole wzdłuż drogi. Wtedy nie trzeba wjeżdżać na pole, tylko jedziemy drogą wzdłuż pola lejąc gnojówkę na pole. Nie robimy wtedy kolein, a także unikamy ryzyka ugrzęźnięcia.
Mi się te kabiny podobają. Co do ilości lamp, to przecież można we własnym zakresie sobie dołożyć tyle lamp ile potrzeba. Ja w swoim Ursusie nie dość, że dołożyłem, to jeszcze wszystkie wymieniłem na LED. Teraz jest jasno jak w dzień...