Były inne plany co do tłumika ale poszedłem na łatwiznę 😀 Stary ma ponad 10 at i dalej by był ale po spotkaniu z gałęziami przegiął się i latał na wszystkie strony i już nie mogłem na to patrzeć . Od kiedy pamiętam zawsze był w Ursusie płaski tłumik.. więc więc dla odmiany wziąłem okrągły 😉. Jak dla mnie różnicy nie widzę w porównaniu do płaskiego chodzi tak samo... Będzie chwilą to go pewnie przedłużę ponad dach i znowu będzie na kilka lat spokój 😉