Deszczu nie było ale burza która przeszła bokiem skutecznie obniżyła temperaturę..i wreszcie można było wysiedzieć w kabinie 😉od 18 do 22 udało się położyć kilka kawałków kosił bym dalej ale kawałki między domami to nie było sensu ludzi drażnić..wszyscy po całym dniu upałów chcą mieć odrobinę spokoju...