Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12506
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. Wczorajsza orka zimowa. Fajnie chodzi ten NH 😉
  2. prorok

    Pola w Grudniu

    20.12.2025 Jedni robią orkę zimową inni sieją pszenicę a jeszcze inni koszą kukurydzę...już dawno o tej porze nie było takiego ruchu na polach 😉
  3. prorok

    Przyczepa dwuosiowa

    Załadunek pszenicy na przyczepę. Przyczepa i tak stoi pod dachem to będzie robiła na razie za silos a w miejsce pszenicy wstawię sprzęty pod dach 😉
  4. Spokojnie rozsiewacz zapięty żeby go przestawić do innego garażu 😂 Na razie nudy w polu mokro ...czekam na przymrozek to dokończę orkę zimową...
  5. @mf362 Cena zależy od mocy zasilacza. Taki o mocy skutecznej 350W można kupić za 340 zł i w sumie jak mam dwie pompki które biorą po ok. 75w to w sumie byłby wystarczający i taki ale jak zacząłem się rozglądać to postanowiłem dołożyć i kupić coś mocniejszego żeby w razie W dał radę z lodówką czy zamrażarką. Ten co kupiłem ma 1500w mocy pozornej i 1000w mocy skutecznej. Kosztował mnie 725 zł .Są i mocniejsze ale ten i tak kupiony na wyrost. W sumie to głównie będę go używał do pomp przy piecu ale jak w lecie w razie jakiejś burzy by prądu nie było to rozciągam przedłużacz i zapasy uratowane @mds212 Te pompki już mają kilka lat nie są jakoś mega energooszczędne z tego co na pudełku jest napisane to ta nowsza która jest przy baniaku na wodę pobiera 75w a ta na kaloryfery jest jeszcze starsza i podejrzewam że pobiera podobne ilości prądu . Ja wiem czy to tak krótko ? Mały akumulator na większym ten czas sporo się wydłuża. W ostateczności jak by się zapowiadała dłuższa przerwa w dostawie prądu to mogę tą jedną pompkę co idzie na baniak całkiem wyłączyć a zostawić tylko tą która idzie na kaloryfery. Tutaj jest tabela dołączona do tego zasilacza i tutaj jest orientacyjny czas ile ma działać zależnie od mocy podłączonych urządzeń i pojemności akumulatora. @rolniku360 Póki co nie planuję Prędzej zainwestuje jeszcze w jakiś agregat prądotwórczy @Zetix U mnie mam jeszcze kotłownię starego typu gdzie można grzać grawitacyjnie bez pompek tylko wtedy na poziomie gdzie jest piec kaloryfery nie grzeją ale na piętrze i poddaszu już tak i ktoś musi być w domu i trzeba pilnować i dużo do pieca nie podkładać bo jak się za dużo nałoży to za chwile wodę gotuje dodatkowo jest to w obiegu otwartym to w razie czego jak wodę zagotuje to przelewem wywali do kanalizacji i tyle ale takie gotowanie wody to wcale nie jest dobre dla całego układu jak się zdarzy raz na czas to nie ma problemu ale jak się to dzieje nagminnie to jednak cała instalacja mocno cierpi. @tytanowyJanusz Nie zdarza się to często ale jednak się zdarza...szczególnie jak ostatnio były te duże opady śniegu albo latem jak przejdą jakieś większe burze ostatnio u nas nie było prądu tylko kilka godzin ale były miejscowości gdzie prądu nie było tydzień.. Tutaj nawet nie chodzi o jakieś długie przerwy w dostawie prądu...czasem wystarczy że prądu nie będzie godzinę czy dwie a w piecu jest konkretnie podłożone i już może być problem. U mnie jest aktualnie taka sytuacja że w domu zostaje sama starsza osoba która sama do pieca nie zejdzie. Więc wcześnie rano ładuję piec drewnem odpalam od góry i tak się pali dopóki siostra nie przyjedzie i ona potem dalej pieca pilnuje. Tylko to zawsze wiązało się z ryzykiem że jak braknie prądu to może wodę zagotować i wtedy ani Babcia ani nawet jak Siostra jest w domu z małym dzieckiem to nie była by w stanie zareagować i to tylko nie potrzebna kupa nerwów jak ja był był w domu to bym wybrał żar z pieca i tyle.. Ostatnio się czara goryczy przelała jak rano rozpaliłem i miałem gdzieś jechać wyszedłem z domu ale coś zapomniałem wróciłem a tam prądu nie ma na piecu 70 i pełny piec drzewa. Umówiony na godzinę a tu trzeba było z pieca wszystko wywalić...na dole siwo człowiek cały dymem śmierdzi powiedziałem że ostatni raz taka sytuacja. Teraz wychodzę z domu spokojny. Nawet na tym akumulatorze jak te dwie pompki pociągnie 2.5 godziny to nawet jak do pieca jest sporo podłożone to na spokojnie to zdąży wygasnąć zanim padnie akumulator. Z czasem i tak kupię jakiś większy bo niby te samochodowe tak średnio się nadają do takich celów bo nie lubią częstego całkowitego rozładowania. Ten i tak stał to niech się do czegoś przyda @Zetix Spokój wart jest każdych pieniędzy i nawet nie trzeba mieć instalacji za duże pieniądze...jakiś czas temu znajomy hydraulik modernizował mi trochę kotłownię to jak rozbieraliśmy poszczególne skręcenia po kilku latach i zdarzyło się mocno kilka razy przez ten czas wodę zagotować to pakuły były normalnie przypalone wszystko rozbieraliśmy i skręcaliśmy na nowo. @Dastan Ten zasilacz robi prąd sinusoidalny czyli taki jak w instalacji więc nawet ta bardziej wrażliwa elektronika powinna na tym chodzić. Pytanie jaki akumulator ktoś stosuje. Producent pisze że te samochodowe się do tych zasilaczy nie bardzo nadają bo są wrażliwe na głębokie rozładowanie no i w sumie miało by to sens bo taki zasilacz wysysa akumulator praktycznie do zera a te samochodowe czy ciągnikowe to nawet jak obciążone to są cały czas doładowywane. Zacząłem się rozglądać za dedykowanym akumulatorem to na aukcjach piszą że żywotność do 12 lat niech nawet przeżyje połowę z tego to i tak myślę że warto zainwestować żeby mieć spokojną głowę. @krzys111 U mnie taka sytuacja zadecydowała o tym zakupie Zabierałem się do tego już ze dwa lata ale ostatnio czara goryczy się przelała. @nunu85 Ja mam zwykły kocioł na drzewo stara instalacja w obiegu otwartym i niby w awaryjnych sytuacjach można palić nawet jak nie ma prądu ale jednak wygodniej i pewniej jest tym bardziej że nie zawsze ktoś jest w domu że w przypadku jak braknie prądu a piec jest pełny to taki zasilacz awaryjny jednak tyłek ratuje...nawet jak akumulator nie jest za duży to zanim się rozładuje to już się zdąży w piecu wypalić. @krzychu121 Jak jest prąd to akumulator jest cały czas doładowywany przez ten zasilacz bo jest tam wbudowany prostownik. Moim zdaniem zdrowo dla takiego akumulatora i jego żywotności było by raz na jakiś czas wymusić brak prądu po prostu wyciągając wtyczkę zasilacza z gniazda niech trochę akumulator wyładuje i potem niech go zasilacz doładuje byle by go nie męczyć do zera jak nie ma takiej potrzeby . Różnie jest czasem i rok prądu nie braknie i ten akumulator cały czas jest doładowany na max to może i przez to tak szybko pada... To jest to samo jak kupisz nowy akumulator i autem czy motocyklem wcale nie jeździsz ...rok czasu i mimo że nowy akumulator to jak go nie używasz to po roku trzeba go wymienić na nowy....a jak sprzęt przepalasz i używasz to nie ma tego problemu...i tutaj moim zdaniem będzie podobnie. @nunu85 No i właśnie o to chodzi przydaje się raz na czas ale jak tego nie ma to człowiek jest w przysłowiowej czarnej du.. Zapięty pod akumulator z samochodu ? To ma być jak sama nazwa wskazuje zasilanie awaryjne. Wiadomo agregat były by pewnie jeszcze lepszy ale w moim przypadku jak mnie nie ma w domu to ten zasilacz robi robotę za mnie...agregat jednak trzeba fizycznie samemu uruchomić wiadomo są takie że same wstają jak prądu braknie ale to już raczej przemysłowe a nie do takiego użytku do domu jednorodzinnego. @mf362 Pytanie co ma do zasilania i za jakie pieniądze wyrwał taki agregat. Nie ma co gadać ale na taki użytek raz na czas do domu jednorodzinnego to wystarczy zwykły nie duży agregat jednofazowy i kiedyś sobie takiego na pewno sprawię @nunu85 Dokładnie tak jak piszesz zależy co kto i do czego potrzebuje. Ten zasilacz doraźnie i na takie podstawowe zasilanie jest super...ale mimo wszystko na jakieś dłuższe przerwy w dostawie prądu to bym sobie sprawił mimo tego że pewnie większość czasu by stał nie używany jakiś nie duży agregat spalinowy jednofazowy tak na wszelki wypadek raz na czas od wielkiego dzwonu ale jednak by się przydał.
  6. prorok

    Pszenica ozima Diplom

    Siana 7.11.2025 jak na tę porę roku można powiedzieć że pogoda jej sprzyja 😉 Muszę zobaczyć jak rośnie ta siana tydzień później i dodatkowo wałowana.
  7. Docelowo będzie akumulator o większej pojemności dedykowany do takich zasilaczy ale póki co ten prawie nowy stał w garażu to na razie wystarczy. Dwie pompki przy piecu chodzą na nim 2.5 godziny.
  8. @mf362 Fundamenty były nowe kopane ręcznie i zalewane z betoniarki....Stary dom stał na kamiennej podmórówce. Po prostu były poukładane duże kamienie bez żadnej zaprawy. Co lepsze to drewniany dom stal a zalewane i murowane było w środku dzisiaj bym to zrobił inaczej ale Tata wtedy robił tak jak finanse i przepisy pozwalały...to nie to co teraz podwójne zbrojenie fundamentu i beton z gruchy ale i tak stoi to po dziś dzień i swoje zadanie spełnia a co najważniejsze przy takim obciążeniu nawet nic nie pęka są tam jakieś pojedyncze rysy na tynku ale na ten tonaż co jest na górze to nie ma na co narzekać. @tytanowyJanusz Cemenciaki fajna sprawa bo czasem trafi się z tworzywa i co najważniejsze lejowy a to ogromna wygoda. Mi cudów nie trzeba nawet jak by był zwykły płaskodenny to raz do roku bym się poświęcił i z niego wybrał.. tylko że to znowu wiąże się z zakupem żmijki a to kolejny wydatek. Tylko czy zakup takiego powiedzmy 25 letniego używanego silosa firmy powiedzmy bin ma sens? Wiadomo wszystko kwestia ceny ale materiały też kiedyś były inne...ocynk też ..
  9. @mf362 Kiedyś tutaj stał drewniany dom. Tata w tym obrysie wymurował ten garaż a że miał 4 dzieci to robił to z taką myślą że można go będzie kiedyś przerobić na nie duży dom. Komin jest w każdej chwili można wstawić kozę. @jacor73 Już po śniegu wiele go nie zostało... @krilan06 Moja pszenica dopiero kiełki puszcza Pasowało by żeby nie było zimy tej zimy to może coś urośnie 😂 @tytanowyJanusz Dokładnie tak ale jak dalej będę się chciał bawić w rolnictwo to muszę myśleć o silosie. Jak zaczynałem to było mało pola i zboża to sypanie na strych bardzo fajnie się sprawdzało ale od tamtego czasu troszkę doszło pola i zboża też jest więcej. Jak Tata stawiał ten budynek to dawał słupy co kawałek i płyta też jest podparta podciągami i są w środku ściany ale nie dawał tyle drutu co teraz projektanci dają i plus jeszcze 40 % więcej podwójne zbrojenie, figury i dużo grubsze płyty. Tu jest płyta chyba 12cm grubości jak dobrze pamiętam jak nie 10 i jedna siatka i budynek stoi i swoją rolę spełnia ale nie był robiony aż pod takie obciążenia jak teraz tam sypie i tak dodatkowo dokładam stemple dla świętego spokoju. Docelowo chciałbym na tym strychu zrobić sobie magazyn na ziarno do siewu i ewentualnie wsypać kilka ton tak żeby było łatwiej workować. Resztę bym wsypał do silosu i spokój...Druga sprawa to myszy...niby nie mają gdzie siedzieć a latają po całej hałdzie zboża....w silosie by tego problemu nie było
  10. @witejus No właśnie coś pasuje wykombinować bo dopóki się dobrze nie nagrzeje to jest dokładnie tak jak piszesz ale i tak jak na mtz to jestem bardzo zadowolony z tego jak grzeje bo w kabinie jest naprawdę całkiem przyjemnie.
  11. @mf362 Zdjęcie zrobione pod takim kątem że tak się wydaje te wyższe modrzewie są dosyć daleko od słupa. @witejus Ciężko było uchwycić to na zdjęciu ale chwilami tak miotło śniegiem że tego domu nie było widać. https://www.facebook.com/reel/780567098342162 https://www.instagram.com/reel/DRcDlR0jXha/?igsh=bGttNDg5ampyYjVx @mario666 Miotło konkretnie..Tak jak piszesz śniegu było dużo to co odgarnęli to zrobili tunele jak zaczęło wiać to te tunele zasypywało na równo... Też pamiętam takie zimy że po zaspie można było na dach drewnianego domu wyjść
  12. @mf362 Co roku jest u nas taki epizod zimowy ale w tym roku śniegu dosypało naprawdę konkretnie...takiej ilości w tak krótkim czasie już dawno nie było.. @mario666 Mam stoją w tej wiacie z tyłu ale do tej pory stała tam przyczepa z soją a na drugiej części leży pszenica...Ursus by się jeszcze tam zmieścił ale nawet jak bym go odśnieżył to i tak nie chciałem robić w środku kałuży. @Sim95 W tak krótkim czasie tak dużo śniegu już dawno nie spadło...
  13. Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    24.11.2025 W trakcie zamieci śnieżnej...
  14. Kupiona już jakiś czas temu...niby nie pozorna ale robotę robi.
  15. Taki model.Niby w opisach na aukcjach pisze że ma układ łagodnego rozruchu ale pracowałem dużymi szlifierkami z łagodnym startem i szybkim i ta moim zdaniem na bliżej do szybkiego może to tylko takie odczucie. Od pierwszego uruchomienia tak jak by coś było słychać w przekładni i sam silnik dosyć mocno wyje ale myślałem że po prostu ten typ tak ma bo po za tym że głośno chodzi to na prawdę twarda maszyna i w tym czasie co ta jedna pracuje to zdarzało mi się 2 zajechać i też takich najtańszych nie kupowałem a ta wcale nie jest droga...już nie pamiętam ile ja zapłaciłem ale tak patrzę po aukcjach to można ją kupić za 230-250 zł . @Sadek Moim zdaniem to wypinanie to bardziej kwestia bezpieczeństwa. To tak jak hebel w ciągniku jak wyłączysz to jednak ryzyko zwarcia bardzo mocno spada i raczej podobnie jest tu jak jest wpięte w body to jest większe ryzyko nawet samoistnego uszkodzenia baterii i zwarcia...pewnie się to często nie zdarza ale jednak zawsze może się zdarzyć... Ja mam szafę w domu w pomieszczeniu gospodarczym w którym w zimie jest ciepło i tam trzymam wszystkie sprzęty. Teraz są trochę inne baterie kiedyś mówili że trzeba używać takie sprzęty na baterie i ładować regularnie bo będą baterie padać a teraz już nie ma tego problemu sprawność baterii nawet jak się nie używa już tak drastycznie nie spada jak kiedyś.
  16. @kamcio15 Mam szlifierkę dewalt na kabel i spisuje się bardzo dobrze tylko jak się ją włączy i jak się rozpędza to strasznie dziwnie chodzi od nowości jakoś dużo głośniej jak inne ale innych zastrzeżeń do niej nie mam a mam ją już dłuższy czas i sporo roboty już zrobiła. Taką na akumulator też mam i też sobie chwalę Bardzo przydatny sprzęt jak się nie chce ciągnąć przedłużacza albo jak jakaś awaria na polu wyskoczy i trzeba coś szybko przeciąć albo przeszlifować...już mi kilka razy tyłek uratowała.. @Sadek U mnie w walizce mam inny układ ale też z baterią nie wejdzie...za każdym razem trzeba ją wypinać co przy częstym użytkowaniu jest trochę wkurzające. Mam jeszcze duży klucz udarowy, zakrętarkę wkrętarkę i młotowiertarkę i tam wchodzi do walizki całe body z baterią i nic nie trzeba wyjmować. Ja trzymam cały czas spięte body z baterią jak przechowuję w walizce ale Brat jak przechowuje to zawsze wypina baterię z body gdzieś wyczytał że tak jest bezpieczniej może i ma to sens.
  17. @Sim95 Ja tam jestem przyzwyczajony do takich warunków. Praktycznie każdej zimy w naszej okolicy jest taki "incydent" zimowy raz mniejszy raz większy ale raz w roku się zdarza większy opad śniegu a potem jak zacznie wiać Halny to są zawieje ale muszę przyznać ze tak dużej ilości śniegu w tak krótkim czasie już dawno nie było. @Piotruniu25 Dokładnie Jak dla mnie to mógłby ten śnieg leżeć do lutego byle by tylko trzymał delikatny mróz. Do Niedzieli była piękna zima a dziś bagno po kolana a dziś jeszcze cały dzień padał deszcz. @dawid12 To prawda Ja jeszcze pamiętam te prawdziwe zimy ,zaspy po kilka metrów, mróz i wtedy jak spadł śnieg to leżał kilka tygodni a nie tak jak teraz.. Niech młodsze pokolenia mają chociaż przedsmak tego co kiedyś było na porządku dziennym w zimie. Jak jest w okolicy 5-0 to musi chwilę pokręcić ale zapali a jak jest poniżej zera to podłączam grzałkę i wystarczy że blok zrobi się delikatnie ciepły i pali praktycznie jak w lato nawet jak są większe mrozy. Szkoda męczyć rozrusznik i akumulator lepiej na chwilę włączyć grzałkę. Ogrzewanie mam sprawne. Roleta na chłodnicy do góry i w kabinie jest ciepło tylko szkoda że oprócz tych nawiewów w dachu nie ma jeszcze ze dwóch gdzieś w kokpicie pod kierownicą to by jeszcze lepiej było bo by fajnie w nogi grzało.
  18. Snapchat-1648960655.mp4
  19. Od rana wieje mało głowy nie urwie co przy takiej ilości śniegu nie wróży nic dobrego 😉 https://www.facebook.com/share/r/16DC1bwj8J/ https://www.instagram.com/reel/DRcDlR0jXha/?igsh=bGttNDg5ampyYjVx
  20. prorok

    Śnieg

    Tyle śniegu nasypało od piątku do dzisiaj.Na jutro zapowiadają silny wiatr więc zapowiada się ciekawy początek tygodnia... Podkarpacie,okolice Krosna
  21. Ostatniej nocy tyle nasypało .. a tyle od piątku..
  22. Wczorajsze odśnieżanie. Dziś pewnie będzie powtórka bo przez noc dosypało kilkanaście cm . Wał jeszcze tak oblepiony ziemia doskonale się sprawdza w roli obciążnika 😂
  23. prorok

    MTZ 82 & Huard Tr65

    Śniegu nasypało trzeba pługi podmienić 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v