@Morion Nie wiedziałem że jest proszkowa nawet ale dodaję też liofilizowane (czyli tak jakby w proszku) pożyteczne bakterie żeby mieć pewność że ser nie "skiśnie" itp. Zazwyczaj jest zjadany w ciągu kilku dni ale czasem też daję rodzinie to tak do tygodnia jest zjadany ale myślę że mógłby nawet dłużej poleżeć. Planowałem produkować i sprzedawać w ramach rolniczego handlu detalicznego ale bariera urzędnicza jest ogromna. Ale prawdopodobnie jak przejmę gospodarstwo to i tak się za to wezmę.
Też planowałem Goudę robić ale poprzestałem na podpuszczkowych bo do dojrzewania trzeba mieć jednak odpowiednie pomieszczenie. Ale myślę że kiedyś jeszcze spróbuję, prasę mam już kupioną
@Morion Cielęcej to około 30 kropel na 12 litrów mleka prosto od krowy a wegańskiej(akurat taką mieli to musiałem kupić ) to mniej, 20-24 krople, bo jest mocniejsza. Czyli odpowiednio gdzieś 26 i 19 kropel na 10 litrów.
Hmm, mozarelle jadłem wieki temu więc za bardzo nie pamiętam ale wydaje mi się że jednak nie Ale fakt, oba są podpuszczkowe.
@szmergiel Zależy co masz na myśli mówiąc biały ser, bo jeśli twaróg, to w zasadzie wszystkim To jest ser podpuszczkowy, czyli o takiej zwartej, twardawej strukturze. Jeśli miałbym go do czegoś porównać to chyba do oscypka z tą różnicą że oscypek jest wędzony. Ale ten też może być w zasadzie wędzony