-
Postów
1961 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Mattti
-
Ktoś słusznie zauważył że te nowe "ursusy" są podobne do chińskich Zoomilon... Wątpię by była to ich autorska konstrukcja więc to całkiem możliwe, zważywszy że początkowo sprzedawali Fotony 504 pod nazwą "Ursus 5034". Moim skromnym zdaniem, Chiny mogą być dla nich jedyną drogą wyjścia... Sami najprawdopodobniej długo już nie pociągną, jeśli kupiłby ich jakiś "zachodni inwestor", to tylko po to, żeby zaorać do reszty i pozbyć się ewentualnej konkurencji a dla chinczyków to potencjalne miejsce zakotwiczenia w środkowej europie. Mają ogromne pieniądze a potrzebują marek. Ursus jedyne co może zaoferować to marka. Gdyby nie Chinczycy, to po dawnym HSW dzisiaj zostałby tylko gruz i chwasty a tak przynajmniej produkują tam ładowarki. Tak samo może być z Ursusem. Niestety, ale takie są smutne realia. Jeżeli nie przyjdzie duży gracz z zewnątrz to sami nic nie zrobimy bo nie mamy kapitału, nie mamy nawet niepodległości, wolności gospodarczej, mają na nas skuteczne lewary między innymi za pośrednictwem praw lobbowanych w UE, żeby blokować wszelki przemysł... Jeszcze nie słyszałem, żeby w jakimś Bantustanie czy Republice Bananowej istniał rodzimy przemysł...
-
A ja bym się nawet ucieszył, gdyby to były Chiny. Oni się w detal nie bawią, jeśli już by zainwestowali to byłyby to poważne środki. Ale wątpię czy potrzebna byłaby im trzecia fabryka traktorów kupiona w Europie, w końcu już wcześniej kupili McCormicka i Arbosa, w którego nota bene sporo już włożyli. Indie też raczej odpadają, bo kupili już fabrykę IMT w Serbii.
-
-
-
Chiny też produkują "zacofane" traktory i jest na nie popyt, ze względu na cenę, wynikającą z braku związków zawodowych, lewackich norm i fiskalizmu i całego tego "dobrodziejstwa", które jest u nas w Europie ale są również producentami zaawansowanych technologii. U nas też mogło tak być, gdybyśmy poszli drogą chińską - zarówno proste traktory za małe pieniądze jak i bardziej zaawansowane, bo konstruktorów zawsze mieliśmy zdolnych, czy to przed wojną czy za komuny, tylko beton partyjny, przyniesiony na sowieckich bagnetach nie pozwalał konstruktorom rozwinąć skrzydeł. Dziś Chiny są pierwszorzędnym mocarstwem a my zwykłymi dziadami, chociaż mogło być inaczej... P.S. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
-
A po co nam w europie środkowej jakiś tam przemysł, przecież jest lepsze, niemieckie ❤️ Za to mamy dzięki temu takie zdobycze cywilizacyjne, jak pederaści, multi-kulti, gender, lgbt i cały marksizm kulturowy! No i pokazaliśmy w końcu figę tym złym, zacofanym ruskom!!11 Nic nie szkodzi, że niemcy wymordowali 6 milionów Polaków, przecież i tak to Rosja jest złem całego świata!!11 A tak na serio, to realizuje się niemiecki plan z początku XX wieku zwany mitteleuropą, czyli europą środkową pseudo państw, zależnych od Niemiec, będących niemieckim rynkiem zbytu dla ichniejszego przemysłu i rezerwuarem taniej siły roboczej. A jak będą grzeczni, to Niemcy pozwolą nawet na jakieś tam wybory (pod warunkiem że wygrają oczywiście ich ludzie ) Ale i tak większość planktonu intelektualnego powie że to są jakieś tam teorie spiskowe i że jest przecież spoko. Niestety nie widzę przyszłości dla naszego narodu. 90-ciu procentom polaczków taki stan rzeczy odpowiada, to nie jest już ten sam naród, co kilkadziesiąt lat temu, jeszcze dekada-dwie i będzie jeden "naród europejski"... P.S Mode nie banuj, wiem że trochę zboczyłem z tematu xd
-
Gdzieś czytałem, że nowe przepisy homologacyjne wprowadzane przez eurosojuz będą wymagały w ciągnikach amortyzacji przedniej osi. Jeśli to prawda, to lobbyści dobrze posmarowali komunistom w europarlamencie, żeby tanie ciągniki takie jak Ursus były jeszcze mniej konkurencyjne względem tych zachodnich. Dotknie to także Belarusa i Zetora, chociaż ten pierwszy może być u nas rejestrowany jako używany, tym samym obchodząc durne przepisy...
-
@sumek To był Ursus 1414S. Swoją drogą to nie był pierwszy "ożenek" polskiego przemysłu ze Steyrem bo wcześniej próbował Jelcz i efekt był nawet całkiem udany.
-
@fenix30 Nie piszę o polityce dla samego politykowania, tylko w kontekście Ursusa. Mają rację panowie @sumek i @adikpl, nie dość że lobbyści z UE narzucają swoje standardy eliminując konkurencję, to jeszcze rodzimi politycy ze wszystkich po kolei partii okrągłostołowych rzucają kłody pod nogi polskim przedsiębiorcom. Chyba sam jako rolnik widzisz ile mamy papierologii, latania po urzędach, kontroli czy chociażby jak trudno jest zacząć własne przetwórstwo czy sprzedaż bezpośrednią... Nie da się odciąć od polityki niestety w żadnym temacie dotykającym obywateli czyli nas wszystkich...
-
Taki urok "demokracji". Mamy do wyboru albo folksdojczów albo socjalistów na amerykańskiej smyczy a większość społeczeństwa nie dość że na nich głosuje, to jeszcze rzuciłoby się do gardeł tym drugim. Zatem na organiczny wzrost polskich przedsiębiorstw marne prognozy. Jeśli miałby się pojawić inwestor, to lepiej, gdyby to byli Chińczycy. Dla nich to może być przyczółek do ekspansji i mogą wiele zainwestować, tak jak to zrobili w Huta Stalowa Wola a taki kapitał zachodni może "zainwestować" po to, by po trzech latach zlikwidować całkowicie markę, pozbywając się potencjalnej konkurencji...
-
No nieźle. Niedawno też był Ursus C-360 w ofercie, bliźniaczy do C-380 tyle że z silnikiem deutza. Sprzedali kilka sztuk na krzyż i wycofali go z oferty. Teraz znowu wprowadzają C-360, będący całkowicie inną konstrukcją. Potem będzie jeden wielki misz-masz i chaos chociażby przy zamawianiu części zamiennych...
-
Ja również wolę żyć w Polsce, ale w Polsce suwerennej i niepodległej a nie w jej marnej imitacji, kolonii czy quasi generalnym gubernatorstwie, z tą różnicą że nie strzelają. Ale większości społeczeństwa wystarczy ciepła woda w kranie i browar przed telewizorem. Niepodległość to przecież farmazon.
-
Na Białorusi, de facto bardziej suwerennej niż Polska jest przemysł ciężki pozostawiony w spadku po ZSRR (taka Polska lat 80, wtedy też jeszcze mieliśmy produkcję przemysłową) a na Ukrainie masz rządy Oligarchów. Jest to niezdrowy system gospodarczy, ale fakt, taki oligarcha, który przejął państwowe przedsiębiorstwo nie dopuści, żeby w jego rękach upadło bo przecież ma przynosić zysk. Ale ci oligarchowie niczego sami nie stworzyli. No i na Białorusi i w mniejszym stopniu Ukrainie nie zaorano przemysłu bo go w latach 90 ochronili i nie przyjęli zachodu na kolanach i z połykiem tak jak to uczyniła Polska...
-
Widzę, że wykrystalizowały się tutaj dwa skrajne obozy - jeden hurra-patriotyczno marzycielski i drugi defetystyczno-liberalny... Powiem ci @Partyzant, że w wielu kwestiach się z tobą zgodzę. Ale z drugiej strony ty również żyjesz chyba w świecie fikcji. Serio, myślisz, że wyprodukowanie polskiego silnika, siłami polskiego przemysłu jest możliwe a ograniczeniem są jedynie dobre chęci i kapitał? Może by tak było, gdybyśmy żyli w warunkach wolnorynkowych, ale ani eurokołchoz ani miłościwie nam panujący z wolnym rynkiem nic wspólnego nie mają (no, może poza sloganami). Zatem małe zestawienie: Niemcy: Potężny przemysł, koncerny o wielomiliardowym kapitale, które najczęściej swoją potęgę zbudowały w czasach gdy u władzy był pewien akwarelista z wąsem. Potem gdy zapadła żelazna kurtyna, w Niemcy pompowano plan Marshalla, podczas, gdy w nas tłoczono marksa i lenina. Do tego, swoją potęgę ów niemiecki przemysł budował JESZCZE w czasach wolnorynkowych. Kiedy już czasy wolnego rynku zaczęły dobiegać końca(wraz z UE), firmy te miały już tak ugruntowaną pozycję i przewagę technologiczną, że mogły lobbować wprowadzanie swoich euro norm, wykańczając w ten sposób potencjalną konkurencję. Polska: W mimo że niewydolnie i nieudolnie to jednak w czasach PRL udało się ją masowo zindustrializować i zbudować naprawdę prężny przemysł. Po okrągłym stole i dojściu do "demokracji" ten przemysł został dosłownie zaorany. I nie mówię tu o niewydolnych i nierentownych zakładach ale całej masie hut, kopalń odlewni itd. które miały ogromny potencjał. Zamiast restrukturyzować, wolano oddawać zakłady za złotówkę a "inwestorzy" po czasie wygaszali produkcję. Wolny rynek? Chyba wolne żarty. Wiele osób chyba nie uświadamia sobie PRAWDZIWEJ SIŁY... którą jest szeroko pojęty LOBBING... To już lepiej dla Polski byłoby, gdybyśmy poszli drogą chińską i z państwa socjalistycznego reformowalibyśmy w stronę prawdziwego, zdrowego kapitalizmu... I powiedz mi, jak w tych warunkach niby miałby powstać polski silnik spalinowy? Nawet taki Kulczyk nie miałby tyle pieniędzy, żeby postawić od zera jakąś hutę czy odlewnię, w końcu jedyne co zrobił to przejął państwowy majątek, a co tu mówić o mniejszych graczach... A ci co zaraz napiszą "ile Polska się rozwinęła od czasów wejścia do unii"... Sugerujecie, że gdybyśmy do unii nie weszli, to byśmy się nie rozwijali? Jakoś mojego ojca stać było, żeby przed 2004 kupić 914, kombajn, przyczepę a nawozy były tańsze o połowę...
-
Oczywiście że nie stoi, bo tego ciągnika nie ma nawet w produkcji i zapewne nie będzie. W Zakrzewie stoi tylko kilka osiemdziesiątek w nowej masce. Kolego @MARTINEZUrsus, widać, że dobry chłopak z Ciebie, chciałbyś, żeby Ursus się rozwijał itd (czego chyba wszyscy byśmy sobie życzyli) ale to co wypisujesz, to są albo pobożne życzenia, albo oszukiwanie samego siebie. Nie powiem, sam sześć lat temu, na tym forum wypisywałem takie bzdury, że szkoda że już ciężkiej serii nie produkują i byłem w stanie bronić dobrego imienia współczesnego ursusa własną piersią, niczym Rejtan No ale trzeba zejść na ziemię, kredyt zaufania został wyczerpany i niczym apostoł Tomasz - nie uwierzę, póki nie zobaczę
-
Skoro Pan Zarajczyk tak mówił, to na pewno musi być prawda Tak samo, jak to, że ursus jest europejskim pionierem w elektromobilności i (ulubione słowo pana Zarajczyka) INNOWACYJNOŚCI ^^ Ciekawe, kiedy obieca nam statki kosmiczne, produkowane w Lublinie
-
Faktycznie ciekawy materiał. Ciekawe, czemu jednak nie zdecydowano się na licencję KHD. Nie dość, że ciągniki bardziej udane, to i cała rodzina silników mogłaby znaleźć zastosowanie w krajowym przemyśle...
-
https://www.ursus.com/files/przetargi/24-24-2017-ursus-zapytanie-ofertowe-24-24-2017.pdf Po ofertach przetargowych widać, że coś tam grzebią w tym Vigusie, zapytanie ofertowe na "linie montażowe modułu - przednich mostów, półosi, modułów środkowych(skrzyń biegów?) i przednich wersji power i synchro(sprzęgieł?) i przyrządy do montażu wałków, oraz kompletnej transmisji, co by mogło świadczyć, że prace są już zaawansowane. Poza tym: https://www.ursus.com/pl/innowacje Na podstawie zawartej umowy Spółka otrzyma dofinansowanie przeznaczone na realizację projektu w łącznej kwocie nie przekraczającej 11 255 751,72 zł, natomiast całkowity szacunkowy koszt realizacji projektu wyniesie 28 139 379,31 zł netto. Termin zakończenia realizacji projektu wyznaczony jest na dzień 31 grudnia 2018r. Umowa z NCBiR dobiega końca w tym roku, więc tym razem chyba nie kłamią mówiąc "W przyszłym roku transmisja będzie gotowa" jak do tej pory mówili na każdej wystawie od 2016 roku. Ba, muszą dotrzymać obietnicy, bo w przeciwnym razie musieli by zwrócić dotacje NCBiR-owi. Ciekawe, gdzie ostatecznie będą produkowane te transmisje. Początkowo mowa była o Fabryce Osi Napędowych w Radomsku, swoją drogą firmie, mającej w tym spore doświadczenie i naprawdę imponujące zaplecze techniczne. Jakiś czas temu na FB ursusa pojawiła się informacja o podpisaniu listu intencyjnego w celu zaprojektowania i produkcji prostych 16x16 transmisji dla ciągników mniejszej mocy. Chyba zbyt piękne, żeby było prawdziwe. Zresztą, potem już się ta informacja nie powtarzała, jakby ucichła. Swoją drogą, nowy wygląd ciągników prezentuje się całkiem ładnie, szczególnie z boku i z tyłu, ale ta maska, jest według mnie okropna. Na żywo wygląda jak rozjechana żaba. Czy oni nie mają porządnych "dizajnerów" ? Gdyby mieli takich projektantów jak kolega @Matinho to byłoby na czym oko zawiesić...
-
-
Napisałem na FP Ursusa, kiedy zobaczymy ciągniki oparte na transmisji Vigus, to odpisali, że w drugiej połowie 2018... Tak że znowu musimy poczekać jeszcze rok...
-
Użytkownik @TOME11 zdaje się, jest najlepszym "specem" na tym forum, od poszukiwania uczestników na FB więc do niego powinnaś kierować prośbę
