Z jednej strony niby czepianie się, ale z drugiej strony, jak będziemy tylko kadzić ursusowi, to nic w nich nie zmienią Ja tam uważam, że plastiki w kabinie są zdecydowanie do poprawy, niby głupi szczegół, a od razu może odrzucić potencjalnych klientów. We farmtracu i fetorze są lepsze plasiki akurat. Czy w ciągniku kosztującym ponad sto baniek tak trudno zrobić dobrze spasowany kawałek plastiku?!? Skrzyń ani silników na razie nie produkują, to niech się chociaż do tego przyłożą...