ja tez robiłem silnik i sprzegło w wspomaganie ... masakra ciesze sie ze go sprzedałem za dobre pieniadze nawet. U mnie z czesciami nie bylo problemu wcale.
no myslałem ze hipol... agro moze mocno gesty, na fuschu moze lepiej by unosił... A filtr hydrauliki jest ok? U mnie jak w ostatni rok zaczął sie pier**lic to masakra... unosic nie chciał nawet pługa zagonowego, naped raz działał raz nie, wałek kręcił naokrągrło...
ja sobie zrobiłem sam ze zbiornika powietrza od hamulcy. worek wapna miwszam w beczce 120l pozniej przelewam przez sitko do tego zbiornika, zakręcam szczelnie właczam sprezarke która pompuje do 4 atm. od zbiornika mam wąż 20m z lancą i sobie psikam po scianach sufitach jak mi pasuje
ja kilka lat temu miałem tak traktor tylko z przednim napedem. To sterowanie tym traktorem to była tragednia nie dosc ze minimalny skret to jeszcze kierownice trzeba było ciagnac bardzo mocno
ja wywalam 2 razy na tydzien i jak jest na minusie na dworze to jak byki wstaja do jedzenia w dzien wywalania gdy juz wszedzie maja mokro to momentalnie sie robi para w oborze wiec w w mrozne dni wiecej sciele słomy a tak to nie szaleje bo bieda ze słoma
u mnie w mf 595 tez taka tuleja była... Uszczelke przez 3 lata wymieniałem chyba 5 razy za 4 razem wymieniłem tuleje i co ???? po poł roku znowu uszczelka... w tym samym miejcsu bo delikatnie blok od gory był troche wyszczerboiny wymieniłem uszczelke i sprzedałem to dziadostwo
5min bela z traw, 5min bela z lucerki, 5 min bela słomy, czasami trzeba dłuzej, na to 200litrów wody pozniej pasza i na koncu kukurydza do pełna. Bele po prasie bez nozy wrzucane w całości bez cięcia. paszowóz metal tech 10m3
ja założyłem jeden 12v i zawsze odpali no chyba ze -20... akumulator ma cos ok 120ah jest wąski i długi i akurat udało sie go zmiescic w orginalna skrzynke
ja w razie awarii 80tki to zaczepie ursusa 2812 bo mam reduktor obrotów ale wtedy to trwa strasznie długo i jechać też jest bardzo ciezko bo pełny wazy 8 ton i jak gdzies nie ma betonu to masakra
tez mam 912 przy paszowozie metal tech 10m, mieszam balot sianokiszonki pozniej balot lucerki i balot slomy i pozniej do pelna qq. Prasa bez rotora wiec jak balot sie zblokuje o przeciw noz to potrafi osiemdziesiatke zadusic... Ogolnie widac ze ma co robic zanim potnie te baloty ale pozniej jak juz z qq to idzie lekko nawet jak ma prawie 4 tony ładunku
w jednej oborze przerobinej po swiniarni tez mam taki wąski ganek paszowy... co chwile byki mnie gryza oblizuja jak nie z jednej to z drugiej strony porazka