To nie jest tak, że ziemia sie zakwasza od samego zastosowania nawozu. Z nawozu do gleby uwalniaja sie jony (W przypadku siarczanu amonu - jon amonowy i siarczanowy ), gdy sa w glebie to mają na nią wpływ , gdy zostaną pobrane przez rośliny to już nie są w roztworze glebowym i ich zakwaszający (czy zobojętniający w przypadku np jonu wapniowego i magnezowego) wpływ w glebie ustaje. Potem oczywiście z resztkami pożniwnymi wracają do gleby i znowu mają wpływ na pH.
Dlatego ważne jest zbilansowane nawożenie , a że rzepak jest rośliną siarkolubną to jakoś te siarkę mu trzeba podać i czy to będzie siarka z kizerytu, siarczanu amonu czy saletrosanu to każdy wprowadza zwykle mniej wiecej 40-50kg/ha S .
A czemu siarczan amonu ludzie stosuja? bo tak wychodzi najtaniej , sporo taniej wychodzi rozwiazanie siarczan amonu +saletra niz saletrosan