Pierwszą ofertę rzucił 440 ,potem szybko zszedł do 420 , jak się dowiedział że jeżdżę po innych markach to zszedł do 410 , potem na 400 . Później 395,390 i tzw sciana , dalej że New Holland się dorzuca.
Może i by coś jeszcze urwał a może i nie - dealer twierdził że bez mocnego wsparcia z New Hollanda taka cena byłaby całkowicie nierealna , ale twierdzić to sobie można ale może i prawda?
Do tego w międzyczasie okazalo sie ze wcale nie jest gotowy do gpsa i ze nie ma miedzyosiowych - po skoku z 440 na 420
Za Pumę 220 - chcieli 440szybko na>425>422>420 , ja dawałem 410 i można powiedzieć odpuścił mimo że będą ją musieli zarejestrować za miesiąc...