Skocz do zawartości

master20002

Members
  • Postów

    2170
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez master20002

  1. Ja np miałem kontraktowane w zeszłym roku, ale rozpytałem w okolicy i kilku lokalnych handlarzy odbierze soję w każdych ilościach. Więc popytaj handlarzy w swojej okolicy, jeżeli masz mniej niż 24t, a jak byś zasypał tira lub więcej to już możesz gdzieś dalej to wieźć.
  2. master20002

    Pogoda rolnicza

    U nas nagrzmiało się, parno że mało człowieka nie udusi, chmurę widać granatową niedaleko, ale deszczu zero... Zbożom już niewiele pomoże, ale kukurydzę zwinęło w szczypior nawet na III klasie, a i soja nie pogardzi deszczem.
  3. master20002

    Pogoda rolnicza

    U mnie o 17 było 36 stopni w cieniu, ciężko wytrzymać... Teraz jest 27 stopni. Chmury chodzą w koło, nawet grzmi ale ani kropli tak potrzebnego deszczu
  4. obok bezpieczników, taki jakby "walec" wpięty między kable
  5. W tamtym roku testowałem Leopard w dawce 1l/ha i 3l/ha na Merlinie i Amadine. Zdjęcia wrzucałem tutaj. Zaszkodziło to jednej jak i drugiej odmianie niezależnie od dawki. Fakt, później wyszła z tego. W tym roku poszła dawka 1l/ha lub trochę więcej plus basagran w jednym oprysku, ale oznak toksyczności brak. Czy pogoda miałaby aż taki wpływ? W sumie to na dzień dzisiejszy u mnie jest chyba większa susza niż rok temu, więc już sam nie wiem.
  6. master20002

    Pogoda rolnicza

    Rolnik-może to przez to, że kupiłeś germańskie piwo i lody:) żart Upał leje się z nieba... Nawet kotom się udziela, leżą plackiem porozciągane na trawie...
  7. master20002

    Pogoda rolnicza

    U mnie problem polega na tym, że mieszkam w sąsiedztwie dwóch rzek. One nie puszczają do mnie opadów, ale i również chronią przed anomaliami. Jakieś 2 lata temu w całej okolicy spadł grad jak kurze jaja, a u nas tylko popadało. Rolnik- jak wychodzę za dom i patrze na północ to zazdroszczę Ci tych chmur co tam stoją nad lubelskim...
  8. master20002

    Pogoda rolnicza

    A moja część podkarpacia czeka na deszcz... Kukurydza już się zwija na słabszej ziemi, zboża schną... Ziemia popękana na maksa...
  9. W piątek pszenica poszła po 630 brutto do lokalnego handlarza. Nic nie sprawdzał oprócz zapachu.
  10. dzisiaj byłem oglądać ta soje co wczoraj opryskalem. Rdest powoli się zwija, inne badziewie też pochylilo głowy delikatnie, a na soi nic złego się nie dzieje.
  11. master20002

    Pogoda rolnicza

    Rozczaruję Cię, u mnie nie pada, ziemia spękana, szczeliny po 2 cm szerokie. Ostatni w miarę dobry deszcz spadł 14.06
  12. moja amadine też ma fiolotowe kwiatki
  13. po dzisiejszym dniu będziemy bogatsi o nowe doświadczenia, a dokładniej opryskalem jakieś 40 arów basagranem w dawce 1.6 litra na ha i leopardem 1 litr na ha. Pojawiły się kwiaty, ale zobaczyłem je jak zajechalem na pole. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Będę pisał na bierzaco
  14. tylko w tych nowych czasem otwory nie pasują... u siebie odcinalem i przespawalem całe o ponad centymetr
  15. master20002

    Problem z cepami

    dokładnie tak jak kolega wyżej pisze, ja mam z jednej firmy i niby masa i inne parametry te same na przeciwleglych stronach, a mimo to bez obciążenia czuć jak coś trzepie delikatnie, aha na wlocie ma być większa szczelina niż na wylocie. Nie pamiętam ile, ale jak chcesz to sprawdzę w katalogu. Co do najemników to trafić na uczciwego i rzetelnego pracownika to wielka sztuka.
  16. Narazie będę się przyglądał waszym doświadczeniom i jeżeli będą te nakłady procentować to w przyszłym roku zmieniam technologię siewu na szerokie rzędy, napowietrzanie i odżywianie dolistne. Na ten moment też muszę opryskać dwa małe kawałki na rdest bo pojawiło się kilka ognisk, ale czekam jak soja będzie wyglądać u tego kolegi wyżej co już pryskał załóżmy po tygodniu. U mnie na jednej działce największym problemem jest skrzyp... Zlikwidować to da się chyba tylko mechanicznie, tak?
  17. Tak tylko to jest trochę rozbierania. Dziś wyrozbierałem wszystko dookoła, jutro rozkręcam przekładnie. Dziwne, że tłucze tylko prawym ramieniem.
  18. Panowie, problem w moim 255 polega na tym, że podczas jazdy tłucze prawym kołem. Już raz wymieniane były wszystkie bebechy jakieś 15 lat temu. Jaka może być przyczyna? Lewe koło nie ma luzu.
  19. master20002

    kombinezon

    Prałem ten wcześniejszy co miałem do malowania i go wywaliłem bo zaczął puszczać wodę. Ten z duponta płukałem tylko pod bieżącą wodą i to prawą stronę bo wiadomo, że na białe g...o kilometr leci...
  20. master20002

    kombinezon

    Ja mam ten z dupont. Już dwa lata go używam, nie rwie się, nie przemaka ale gorąc w tym jak nie wiem, wcale to nie oddycha, nie da się wyprać bo po praniu można go wyrzucić. Miałem kiedyś kombinezon do lakierownia samochodów. Materiał taki sam, a był sporo tańszy...
  21. No właśnie nie wiem jak to jest, bo kiedyś sporo na ten temat czytałem i znalazłem sporo publikacji w których mówili o potrzebie zaprawiania i chyba 2 co autorzy napisali, że bardzo podobny szczep bakterii jest u nas, nawet żyją w symbiozie z którymiś z naszych strączkowych i jest on w stanie przenieść się na soję. Jak spotkam się z tym to wrzucę tutaj na forum.
  22. master20002

    Pogoda rolnicza

    Ja odnośnie suszy mam troszkę inną teorię, fakt w tamtym roku mega susza, w tym troszkę więcej opadów, ale momentalnie wszystko leci w spód. Odnośnie tej teorii to w moich stronach jak zaczął się bum na autostrady powstało wiele kopalni piasku, żwiru itp. Obniżyło to poziom zwierciadła wód gruntowych i to sporo, bo jak brałem w tamtym roku piasek z takiego "dzikiego" miejsca co wszyscy biorą to woda pokazała się więcej niż 2 metry niżej niż normalnie... Nie wiem jak wygląda sytuacja z tym w waszych stronach, ale w sąsiedniej gminie przez taką kopalnie mają problem z ujęciem wody, mimo że najbliższa kopalnia powstała jakieś 6 km od niego. Widocznie to wystarczyło aby powstał ten tzw. lej depresyjny...
  23. Nie wiem czy będę pryskał, narazie nie widzę potrzeby. Pozatym mam potężny deficyt czasu więc wiesz. Co do tych bakterii to już kiedyś pisałem co mi mówił starszy pan co pracował w kwarantannie. Opowiadał, że robili jakieś doswiadczenia dawno dawno temu u jakiegoś gospodarza odnośnie brodawek na różnych strączkach. Zaprawiali i nie zaprawiali bakteriami, ale na te nie zaprawione podsiewali azotem. Mówił, że te bakterie niby są gdzieś w nasionach i jak się nie zaprawia to podsiać max 30 kg N na ha.
  24. Moja soja na dzień dzisiejszy: No i to pole którego jeszcze nie pokazywałem: Nie patrzyłem czy ma brodawki bo nie wziąłem sobie rydla, a jest za sucho żeby po wyrwaniu określenie ich ilości było miarodajne.
  25. W pszenicy T3 wykonuje się właśnie w pełni kwitnienia. U mnie na jęczmieniu jest mase mszycy na kłosach...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v