Głównie chodzi o to, że schłodzone powietrze ma mniejszą objętość i dzięki turbinie i chłodnicy można go więcej podać do cylindra uzyskując tym samym większy stopień sprężania co daje większą energię wybuchu mieszanki paliwa z powietrzem. Nie mniej ważna jest tez temperatura paliwa i stad czesto są stosowane chłodnice paliwa w układzie zasilania.
@witejus nagroda już zapakowana ale nie wyrobiłem się z dowiezieniem na punkt pocztowy bo krótko pracują a ja akurat zajęty byłem mocno w tycj godzinach ale w końcu w poniedziałek powinienem wysłać.
Latasz szybko więc nie ma mowy o zapchaniu.
Na ostrych zakrętach przeważnie trzeba trochęzwolnić żeby opony nie zdejmowały darniny z łąki a do tego zmienia się kierunek jazdy i masa zielonki za tym nie nadąża więc czasem przypcha. Generalnie zapychanie występuje na początku po przesiadce z rotacyjnej a po ogarnięcia paru zasad pracy dyskową nie ma już problemów.
Na całą Skandynawię szły Zetory i Ursusy typu 1224 z turbo (tak zwane czternastki) a do tego jeszcze dilerzy Ursusa i Zetora w tych krajach często sami modernizowali "dwunastki" montując do nich turbo. Z wielu względów były to najlepsze ciagniki z tych fabryk bo 4 biegowa skrzynia dawała więcej przełożeń a mnij doładowany dilnik był bardziej elastyczny niż ten w 1614. Miałem okazję jeżdżenia kilkoma egzemplarzami "czternastek" i każda była o klasę lepdza od "szesnastki".
12 km/godzinę to nie jest za duża prędkość dla kosiarki dyskowej chyba, że ciagik ma za ciężko i spadają obroty silnika co przekłada się na spadek obrotów WOM i tym samym dysków. Pamiętać jednak trzeba, że przy zbyt wolnej jeździe i dużej masie zielonki jak na foto może zapychać kosiarkę.
Tylko musi być wierzba energetyczna to przynajmniej amperów dołoży do tego co faktycznie jest żeby się w końcu zgadzało z tym co dumnie na spawarce producent napisał 😆
Teraz jak wszystkie spawarki chińskie to w sumie każda powinna dać radę bambusową elektrodą ale z migimatem to już gorsza sprawa bo ciężko na bęben nawinąć 😆
Może w Polsce samo gniazdo zamontują nawet szybciej ale żeby w ogóle się za to wzięli to trzeba by czekać parę tygodni i w końcu też by się okazało, że nie takie gniazdo sprowadzili...
Tylne rzeczywiście nowki od Stomil Olsztyn i są trochę nadwymiarowe. W komplecie dostalem jeszcze koła z oryginalnymi oponami Barum ale są zbyt zmęczone życiem żeby na nich jechać. Z przodu sa w fajnym stanie stare polskie opony OZOS.
Wszystkie napisy oryginalne i dlatego szkoda to utracić. Biorąc pod uwagę fakt, że to ma 60 lat to jest stan idealny.
@DTaras o czymś takim właśnie myślałem.
Glowice są osiągalne nawet nowe ale oczywiście kwestia kasy. Jeszcze nie rozbierałem więc na pełną diagnozę za wcześnie.
Nie planuję malować i ma być taki jak jest ale można zrobić zrzutkę na inne prace przy nim.
Wziąłem go właśnie dlatego,że nikt go pędzlem nie ruszał i jest taki jaki wyjechał z fabryki w 59 roku. Ma nawet namalowane zalecane ciśnienie w kołach z przodu na dole maski a z tyłu na skrznce z akumulatorami.
@Ywa chyba mogę sie z Tobą zgodzić w tym temacie 😎
Parę zł. jeszcze mi wpadło. Wszystkiego mieć się nie da a ten Zetor bardziej pasuje mi niż Fiat.
@sumek666 na żywo lepiej to wygląda niż na foto. Gość dawał za niego 18 tyś. tak jak jest i na lawecie już był ale trochę namieszalem i tak trafił do mnie.
Trochę tak wygląda ale plus taki, brak tylko korka chłodnicy, siedzenia i korby do opalania a i drążek łączący przednie koła kombinowany. Reszta pełen oryginał...lamki, instalacja w metalowym oplocie, wskaźniki, wszystkie wajchy itp oraz cały uklad TUZ w oryginale oraz kompletny a do tego wszystko chodzi czyli ograniczniki,prawy wieszak i jeszcze jest oryginalny łacznik dość dziwnej budowy. Malowanie całe oryginał no i ogólnie na chodzie "tylko" woda w oleju więc głowica do wymiany ale silnik chodzi jak zegarek.