Skocz do zawartości

extrabyk

Members
  • Postów

    8394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez extrabyk

  1. extrabyk

    Ceny usług 2018

    Jak będziesz miał okazję zobaczyć gdzieś z bliska w akcji porządną pasówkę lub walcową McHalle z koniem 140-160 KM. to sobie zmierz czas ile trwa zwinięcie beli i jej owinięcie siatką to nie będziesz się dziwił temu co napisałem. Oczywiście musi być to długi kawałek i albo słoma po dużym kombajnie i dobrym plonie albo siano z dobrej łąki bo wiadomo,że jak ktoś ma 1,5 tony zboża z ha to słomy nie ma z czego zbierać i to samo na gównianej łące.
  2. Niestety większość "ekologów" to niedorozwoje lub psychopaci i nie dość, że utrudniają życie wszystkim to psują opinię tym, którzy chcą ratować ginącą przyrodę ale w sensowny sposób a przez tych idiotów ich działania są praktycznie nie widoczne.
  3. Mój chyba pasuje do mojej Szwedzkiej ciężkiej brony talerzowej Viking ale nic się w niej nie luzuje czy odkręca więc nie miałem okazji przetestować.
  4. Waryńki musi seryjną produkcję tego zacząć bo na jeden ząb to jedynie kilku by się nabiło a reszta musiałaby czekać w kolejce jak szary obywatel do lekarza...
  5. U mnie jest taki most a w zasadzie w dużo gorszym stanie i to na drodze powiatowej. Ktoś kilka lat temu położył na własną rękę "podłogę" z jakiejś auto lawety do wożenia samochodów i jakoś ludzie ryzykując ciągle jeżdżą...oczywiście do czasu. Z 30 lat temu powstał ten most z kilku sosen jako konstrukcja nośna a na to dylaki w poprzek i deski wzdłuż mostu w miejscu gdzie idą koła pojazdów. 20 lat było bardzo OK a potem coraz gorzej. Kiedyś trzeba było mostu to zrobili i już i to za śmieszne pieniądze bo to w sumie z 5 sporych sosen na materiał i dzień pracy tych co to robili. Dziś są idiotyczne procedury i potrzebne projekty, przetargi i dopiero po tym wszystkim budowa mostu za jakąś chorą kasę, której powiat oczywiście nie ma na tak mało dla nich znaczący most...do czasu aż ktoś tam zginie lub "tylko" zniszczy samochód czy ciągnik.
  6. Mam dużo większy niż ten ze zdjęcia...jest co w ręce trzymać Teraz z głowy nie powiem jaki rozmiar ale na duże nakręteczki a długi na jakieś 60-70 cm. Znalazłem go na złomie (nówka sztuka) i chciałem dać chłopu 10 zł. a on, że bez wagi on nic nie sprzedaje więc położyłem na wagę i zapłaciłem 7 zł....żebyście widzieli jaką miał smutną minę jak do niego dotarło ile miałby piw idąc na moją propozycję Oczywiście jeszcze go w ciągu kilku lat ani razu nie użyłem...przynajmniej do śrub czy nakrętek ale za 7 zł. jestem dumnym posiadaczem największego klucza we wsi a to jak wiadomo jest bezcenne
  7. extrabyk

    Ceny usług 2018

    Jeśli zestaw taki jako kolega podał przykład czyli nowy duży ciągnik i nowa prasa pasowa to przy słomie zrobi 80-90 a w sianie tylko trochę mniej bel w godzinę...oczywiście na porządnych, równych i wydajnych działkach czyli dużo masy a działka nie ma dziwnych kształtów gdzie nawroty zajmują więcej niż efektywna praca. Przy takiej wydajności wychodzi bardzo porządna stawka na godzinę nawet przy 10-14 zł od beli z siatką usługodawcy. Jak ktoś robi 360 z Sipmą 10-15 bel na godzinę to "musi" brać 20 zł. od beli i to ze sznurkiem lub siatką usługobiorcy żeby wyjść na swoje i tak to w mojej okolicy wygląda.
  8. Tylko,że Zetorów z takim ładowaczem jest zdecydowanie więcej niż Kubot i łatwiej jest znaleźć dość blisko coś co można pokazać no ale i tak chwała sprzedawcy,że chciał i się wysilił na to by pokazać Ci jak to wygląda w realu na ciągniku. To,że tur podnosi wyżej dzięki wyższemu montażowi a nie dzięki odpowiedniej konstrukcji i geometrii samego ładowacza świadczy tylko bardzo źle o ludziach którzy ten ładowacz "projektowali"
  9. Metal Fuszerka chyba na większość ciągników ma tak wysokie mocowania i to wynika z tego,że "projektanci" robiąc wytnij wlej muszą coś zmienić...na tym polega ich projektowanie. Kupujący zaś albo nie widzi tego problemu albo nie miał okazji zobaczyć jak ich ładowacz wygląda na danym ciągniku i czasem komuś szczęka opada dopiero po montażu a i często dochodzą "kwiatki" w postaci utrudnionego lub całkowicie nie możliwego dostępu do punktów serwisowych ciągnika. Co do koszenia bez osłon to jest totalna bezmyślność a cudowne objawienie nastąpi po pierwszych 1500,- -1600,- za szybę drzwi a jak lepszy kamień i poleci pod odpowiednim kontem to jeszcze może skończyć się konkretnym strzałem w głowę.
  10. Z moich byłych doświadczeń z koszeniem rotacyjną właśnie Radura to było coś co warto było kupować. Zanim na nie trafiłem mimo,że kosiłem wtedy tylko parę ha to przy każdych tylko nerwy. Szczerbiły się i tępiły lub wręcz pękały no i oczywiście gięły. Wziąłem na próbę opakowanie Radury i przeżyłem szok bo wszystko co miałem w jednym sezonie do koszenia gdzie wcześniej szła cała paczka wykosiłem jednym kompletem i nawet obrócić nie musiałem a druga strona starczyła mi na kolejny sezon. Sprzedałem jedną kosiarkę, kupiłem drugą większą a z opakowania nożyki ubywały baaaaardzo wolno. Kupiłem dyskową i już te nożyki nie były potrzebne. W dyskowej Samaszu chodzą nożyki Samaszu lub raczej kogoś kto je dla nich robi....no i wrócił stary problem bo te nożyki też o kant d*py rozbić. Reasumując na 100% jakość stali ma ogromne znaczenie ale Radura nie ma ostrych krawędzi i to jest klucz do sukcesu w tym wypadku. Wszystkie polskie lub chińskie (pod logo jakiejś polskiej firmy) są ostre i nawet większe ziarna piasku z kretowiska powodują natychmiastowe powstawanie wyszczerbień. Z tego samego powodu nie ma żadnego sensu ostrzenie zwłaszcza,że ostrząc ręczną lub stacjonarną szlifierką nóż jest przegrzany i ostrze staje się jeszcze bardziej miękkie niż wyszło z produkcji. Co do samego materiału to robiłem prosty test. Nożyk na kowadło, punktak plus młotek i wiercenie dobrym drogim wiertłem fi-6. Wszystkie się dały napunktować i przewiercić. Jedynie na Badurze punktak praktycznie nie zostawiał śladu a o przewierceniu można było jedynie pomarzyć.
  11. extrabyk

    Limousine

    Zdjęcie super. U mnie na Podlasiu też susza totalna. Wczoraj trochę pokropiło ale ziemia mokra na max 1 do 2 cm. Dla zbóż to tyle co nic ale na pastwisku coś tam trawa ożyła...na dzień lub dwa
  12. Wygląda jakby wapnem było bielone za pomocą "ławkowca" ale na jedno koło wapna nie starczyło. Taki ciągnik z uszkodzoną skrzynią za 19 tyś to bardzo drogo bo naprawy skrzyń są najdroższe. Nowe części sięgają nieba a używki nie gwarantują sukcesu. Do tego Same ma swoje patenty nie tylko w silnikach ale również w skrzyniach i byle kto tego nie zrobi nawet jak to najprostsza skrzynia mechaniczna.
  13. extrabyk

    Hodowla owiec kameruńskich

    Będą ale nie zaszkodziłoby przepuścić przez gniotownik.
  14. extrabyk

    Wały posiewne

    Kolega @prorok lubi robić modernizację swojego sprzętu i to z dobrym skutkiem więc podejrzewam,że tu też jeszcze nie powiedział ostatniego słowa a jak coś zmieni to nam to chętnie pokaże i będziemy mogli się jeszcze przyczepić do jakiś szczegółów
  15. extrabyk

    Hodowla owiec kameruńskich

    Ogólnie nie jest dobre łączenie zwłaszcza drobiu i świń z innymi zwierzętami a dodatkowo teraz jest nawet taki obowiązek i już dość dawno, że świnie muszą żyć oddzielnie. Jeśli Twój tatko rzeźnik to nie ma problemu zwłaszcza przy takim stanie matek. Nie wiem tylko do jakiego wieku można ubijać owce w gospodarstwie a ubojnia bierze 150-200 zł. za kozę, owcę itp. Trochę baraniny dodać do świniny i masz kiełbasę jak z dziczyzny...jadłem i była za***ista. Co do skóry to jeśli masz blisko jakąś garbarnię to możesz garbować z sierścią lub bez i znajdziesz zbyt u kuśnierzy na torebki, szewców na buty lub u tapicerów na meble.
  16. No właśnie obrócił i to dużo więcej ni napisałeś a mimo to nawet zęby ma oryginalne, nie widać też żeby rama była krzywa bo kolega dodał kilka zdjęź i wyraźnie to widać. Miał też raczej hydropak i belkę ale handlarzyna musiał sobie dodatkowy zarobek na czymś znaleźć. Jeśli nie miał hydropaku to na 100% miał siewnik nabudowany więc tak czy inaczej mimo tej "delikatnej" wieżyczce nie poddał się ani razu i to pracując pewnie 30 lat lub więcej. Piszesz o malowaniu...OK wielu tak robi ale ten ma na 100% oryginalne malowanie więc nie wiem czemu poruszyłeś ten temat pod tym zdjęciem skoro tego zdjęcia to nie dotyczy. Znajdziesz foto z czymś co jest, pogięte, spawane i malowane to możesz jechać po takim egzemplarzu jeśli sprawia Ci to przyjemność. Znajdź mi polską maszynę nie ważne czy Unni czy innego lepszego producenta nie mówiąc już o tych coś tam maszach, którzy produkują sprzęt rolniczy od 10 czy góra 15 lat. Pewna grupa ludzi wypatrzyła swoją szansę w bumie unijnym na zakup sprzętu rolniczego. Tych firm jest masa i ciągle powstają nowe. Robią z byle czego a z nielicznymi wyjątkami nie ma mieli wcześniej doczynienia z produkcją ze stali. Potem się jedzie na wystawę czy pokazy i jeśli ktoś zostaje do momentu zwijania wystawy to zobaczy jak większość tych "byznesmenów" jest wynoszona do samochodów przez przedstawicieli bo oni często mają zakaz picia. Samochody tych gości to w zasadzie lektyki za kilkaset zł...i jeszcze obowiązkowo z rejestracją za tysiaka. Dla mnie to są nowobogackie buce...dotyczy to głównie tych z firm coś tam bo prezesi firm z większą tradycją umieją trzymać fason do końca. Zaraz ktoś powie,że mają swój biznes i uczciwie zarabiają dając jeszcze zatrudnienie (za śmieszne pieniądze oczywiście). Pokaż mi właściciela czy prezesa zachodniej firmy który będzie się tak obnosił ze swoim bogactwem nie mówiąc już o tym by tak się zeszmacać publicznie i to przed swoimi odbiorcami. Na koniec jeszcze śmieszna wręcz moda na pisaniu daty założenia firmy no bo kto normalny się chwali kilku czy kilkunastoletnie tradycji. Nawet w przedwojennej Polsce na głupiej piekarni czy szewcu (nie obrażając tych szlachetnych zawodów) nikt nie chwalił się tym wcześniej jak po 100 latach bo dopiero wtedy było jasne,że taka firma ma swoje od lat takie same i polepszające się standardy w jakości i podejściu do swoich wiernych i nowych odbiorców.
  17. extrabyk

    Hodowla owiec kameruńskich

    Tylko wtedy wszystkich ich nie zje i powstaje problem ze zbytem. Druga sprawa to jeśli kolega nie ma doświadczenia to lepiej, że będzie się uczył na błędach o dużo mniejsze skali. Rok, dwa i nabierze doświadczenia oraz może już najdzie sensowny zbyt na to co wyhoduje. Do tego owca wcale mało nie je oraz sporo marnuje. Miałem jedną owcę Wrzosówkę i kozę to one zjadały we dwie co bydlak 400-500kg.Mam kolegę co ma trochę ponad 100 szt Wrzosówek i jedna bela sianokiszonki na dzień to mało i policz teraz ile bydlaków wykarmisz tą samą ilością tej paszy....
  18. extrabyk

    Tarant

    Przepiękne !!!
  19. extrabyk

    Hodowla owiec kameruńskich

    Od czterech matek to może z rodziną zjeść lub część mięsa komuś odsprzedać.
  20. Dzięki ale wyobraź sobie,że mając gorączkę 38,5-39 wychodząc na dwór muszę zakładać zimową czapkę i polar...i wcale nie jest mi za gorąco. Wystarczy,że temperatura spadnie do 37-37,5 i już mogę wyjść w koszulce...niby tylko jeden stopień a duża różnica w odbiorze temperatury zewnętrznej. Straszna sprawa tak chorować w tak piękną porę a do tego masa prac do ogarnięcia...nikomu tego nie życzę.
  21. Depresja w rolnictwie u nas też jest ogromna. Była nawet taka reklama społeczna w której podano liczbę samobójstw wśród rolników i to głównie młodszych. Tak więc temat u nas mógłby się też mocno rozwinąć...tylko ta nasza mentalność. Wstydzimy się o tym mówić co zresztą nie dziwi bo już widzę tą bandę prześmiewców na AF jadących po tych którzy odważyli by się podzielić swoim problemem. Tu widać prawdziwe różnice między ludźmi wschodu a zachodu i zobaczcie ile tam jest otwarć i ile wpisów...
  22. Debile są wszędzie i co najgorsze oni wychodzą z takich konfliktów do przodu bo z racji dużej ilości czasu mają czas by do swojego wroga zrazić wszystkie instytucje więc nic nie winien poszkodowany odbierany jest z miejsca jako winny. Co do tego zahartowania to zimą bardzo rzadko jestem przeziębiony a grypa to już w ogóle raz na kilka lat a i to przez zarażenie się od kogoś...teraz jednak stało się coś bardzo dziwnego i od soboty albo i wcześniej mam zapalenie płuc...w tak upalnych dniach ! Pierwszy raz w życiu jestem na antybiotyku i zastanawiam się ile jeszcze potrwa ta męczarnia
  23. extrabyk

    Wały posiewne

    Coś tam pewnie to daje ale raczej nie wiele a wykonanie "pływania" pochłonęło dużo czasu. Wykonanie dwóch płaskowników z otworem fasolkowym i w spawanie ich nad oryginalnym mocowaniem kosztowałoby grosze i zajęło bardzo mało czasu a efekt kopiowania terenu byłby dużo lepszy.
  24. Vicon fajny i wygląda na zadbanego ale to jednak cena sporo większa a dla wielu nawet 5 czy 10 tyś to bariera nie do przeskoczenia przy małym gospodarstwie no i jak na taką prasę brakuje siatki ale to by były kolejne 5-6 tyś w górę. Ogólnie uważam,że jak ma się małe gospodarstwo to lepiej jest skorzystać z sensownej usługi bo jaki sens pakować nawet te 12 tyś w maszynę wykorzystywaną do 100 czy 200 bel rocznie. Zwłaszcza jak się nie ma dużego ciągnika to pakować się w taką inwestycję to trochę na wyrost. Dobrym rozwiązaniem jest jak małe gospodarstwo ma porządnego konia i wtedy mając dużo wolnego czasu może sporo dorobić na usługach. Mały ciągnik z prasą weźmie na usługę tylko toś do małej ilości bel i to jak go sytuacja do tego przymusi czyli awaria swojej lub awaria u stałego usługodawcy.
  25. Myślałem,że właściciel śniady ale widać, że może być nawet biały ale delikatnie pierdolnięty...no może i te upały dały się we znaki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v