No i po kontroli, jeden problem mieli z działką bo zoabczyli ujeżdzoną droge na geoportalu ale po wyjaśnieniu i obejrzeniu jej już problem znikł no i sami stwierdzili że w sumie ich kontrola jest bezsensowna bo dopieor dwa miesiące mam gospodarstwo no i okres zimowy to logiczne ze nie ma rachunków żadnych jedynie opłata KRUS. A stwierdzili samodzielność prowadzenia gospodarstwa po tym że akurat jak wjechali przywoziłem balot słomy ciągnikiem jak to podkreślili SAMODZIELNIE Taklze z początku troche napięcia o tą działke ale potem rpzy kawie już bardzo sympatycznie Więcej strachu narobili