Pójdzie w suchą ziemie talerzówa, u mnie mam problem z dojazdem w jedną czesc pól w sumie połowa wsi to ujeżdzam sobie droge po moim polu i po żniwa nie ma problemu tego ruszyć co rpawda biegi dwa niżej i rwią sie tafle ale idzie. (fota talerzówy w galerii) i tak jak mówisz mam 4 hektary niepewnej dzierżawy gdzie człowiek nie zna dnia ani godziny kiedy się właścicielowi odmysli to tam nie oram wogóle od 2 lat tylko tą talerzówką robie orke co prawda koni troche mało ale jakoś sie udaje i suma sumarum plony nie różnią sie zbytnio od pól oranych oczywiscie ziemia tam pewnie będzie coś koło 3-4 klasa jak to w mojej okolicy.
No talerzówki te zawieszane i lekkie mają to do siebie że zwykle po żniwach nie chcą pracowac Tą dużą którą mam idzie super tylko ze konie doi a gruber akurat mam z nastawem kątów rap to idzie pięknie. Ja jedynie oram tam gdzie woże po żniwach obornik. a no to fakt jak się tak ułoży orki to pod zasiewy Ci wychodzi wmiare równo i plus że oborane od granic przy obrotowych juz rządza sie inne prawa.
Przy skałdaniu wniosku niektórych ponosiła fantazja z działkami ale juz przy wnisoku o płatność trzeba do udokumentować i stą pewnie wypadnie sporo z żółtej listy.
Tylko akurat przy podorywce niedokońca chodzi i dokałdne przykryczie resztek a bardziej i ich wymieszanie, przy duzej ilości sieczki podorywką pługiem wrzucisz ja praktycznie w jedną warstwe i utworzy korzych i nie będzie sie rozkładała. Talerzóka czy to gruber mieszają sieczke i ścierń z glebą równomiernie na głębokości pracy. Efekt wizualny na plus pługa a efekt agrotechniczny na plus talerzówka czy gruber.
To już szybciej zrobisz nową rame z ceownika zanim naprosujesz. Jka rama prosta to ją zamknąć blachą kolega ma wożą pszenicy coś koło 7 ton kiprowana zawsze na tył przez szyber i sie trzyma ten pomysł z filmu tez niezły a prostowanie to juz nie to samo i koszta duże szybciej i w sumie nie wiem czy nie taniej wyjdzie wyspawać od nowa rame tylko mocną z hutniczzych elementów odrazu zrobić wywrot na kule i luks przyczepka.
Jak to jak jarek sprzedaje po 12 za woreczek Ja robie jak co roku tyle samo sadze, takie samo nawożenie i tyle samo odmieniam, tylko zeby CI okazjonali znowu nie posadzili drugie tyle żeby odrabiać ten rok.
Co to za patriotyzm jak najbardziej to polach polaka ru*ha. Patriotycznie kup polską maszyne niby tańsza a drożej wyjdzie jak inna bo polaczek sprytny zrobił tańszą z dużo tańszego materiału byle jakim sprzetem i byle zapryskał farbą a potem kase liczy i sie śmieje ile to wyzarabiał na polaczkach!!!
Miałem na testach t6.165 i miałem ta kubote 135 gsx czy jakos tak i moze skrzynie słychać w nh bo słyszchać ale akurat new holland chciał pług ciągnąć i a kubotka pierdziała bez urazy bo jak an te 140 koni mocy nie mogła podołać maszyną od john 6420 a nh podołał. I nie mówie tutaj przez to ze jestem jakimś zwoleńnikiem nh bo ani kuboty ani nh nie zamierzam kupować.
W mojej okolicy na takich stacjach w regulaminie oczywiscie kto by czytał i po co jest zakaz mycia sprzętu budowalnego i rolniczego. Kuzyn posiada stacje diagnostyczną i przy niej to zrobili, 4 razy wszystko było pozatykane, wkońcu przypilnował i sie trafił gościu z traktorem oczywiscie wezwali serwisantów myjni, oczywiscie ten rolnik dostał ogromną kare nawet wkońcu sie to skończyło w sądzie bo mandatu nie chciał przyjąć no ale w regulaminie pisze i korzystając z takiej myjni akceptujesz ten regulamin. A tak nawiasem spokojnie myjka za 1500 złotych wystarczy i troche szczotką gorsze zabrudzenia no ale komu by sie chciało dotykać.
Widac znajomość sensu zaprawiania poraża... zaprawia się na choroby a nie wybieranie, każde zairno czy ziemniaki są narażone dlatego stosuje sie zaprawy, jedynie rpzy kukurydzy którą sieje sie punktowo i dośc rzadko to zaprawia sie mesurolem żeby ptaki nie wybrały.
Mam ciagnik z 91 roku z EHR i przy kierownicy mnóstwo przycisków i wsio chodzi bez najmniejszej awari! To nie ursus że niedosc instalacja skąpa to i tak chwila i nie działa.
1,5 złotego za woreczek to idelanie 10 groszy więc jak by ktoś mi luzem za koleją brał pot yle ani chwili bym sie nie zastanawiał, ja jeszcze z 30 ton opchne i reszte ogony zjedzą w dziennie idzie około 500 kg
NO tow iadome nie mówie tutaj o jakiś wygórowanych dawkach tylko optymalnych a autor foty raczej planuje jak napisał troche zaoszczędzić na nawozie co jest pozorną oszczędnością.
Tydzień był jako taki ruch na jadalnego, cena oczywiscie 1,5 złotego za 15kg a teraz staneło jedynie hurtownia bierze z dowozem 2,5 złotego żółty ziemniak.
Powiem że nie ma co oszczędzać na nawozie kolego, wiem że pewnie z kasą krucho bo spora inwestycje prowadzisz ale bez nawozu zyski tez sie pomniejszają i koło się sie zamyka.
ALe mnie to nie dziwi tylko troszke wkurzające jest bujanie a do takie zestawu jest super trakcja dlatego i zestaw niezły U mnie ojciec ma lepsyz patent ciąga sobie nieraz dwie przyczepy to pierwsza 4 tonówka za nią 8 bo mu sie lepiej je spina w polu bo dobrze widać Właśnie zastnawiam sie nad bolkiem z taśmą tylko przy wysypowaniu kąt jest duży i mnie niepokoji to jak mówisz turlanie, sąsiad pod 14 tonową wieltonke zawsze kopał doły pod kołą jak sypał anną ale nigdy nie mogli później tej przyczpey wyciągnąć bo naraz 4 koła wychodziły a od kiedy duzego tura kupił to kopie fose na całą przyczpee tak ze dno przyczepy jest na poziomie ziemi to i deski podokładał do przyczepy
Do transportu tandem pierwszy za nim dwuosiówka wydaje sie zestawem idelanym tylko troche bujanie wkurza na naszych drogach. Tu autor chyba gównie korzyta z tej jednej przyczepy takze odpinanie aż takiej roli nie gra, a takie pytanie z innej beczki bolko spokojnie Ci dostaje do tej przyczepy?