Taki problem że ponad 63tys sztuk w Polsce jest nielegalnie rozbudowanych tzn moc zwiększają nawet 100razy a oddziaływanie na człowieka zostaje na tym samym poziomie mamy na to wyroki dodatkowo wiele masztów ma np ostatnie pozwolenia z roku 1999 bądź 2005 i do tej pory działają bez pozwoleń tzn są aktualizacje mocy a mamy wyrok że aktualizacja to rozbudowa i powinno być zgłoszenie nikt by nie robił problemów gdyby działały legalnie ale jeśli ja sprawdziłem maszt w mieście obok który miał 21kW a teraz ma 140kW i oddziaływanie na środowisko jak i dla monterów i mieszkańców się nie zmienia to coś tu jest chyba nie tak niestety taki maja sposób podczas budowy zakładają do 2kW na sektor bo wtedy nie potrzeba opinii środowiskowej a po okresie paru miesięcy składają aktualizacje i z tych powiedzmy 3 sektorów po 2kW czyli 6kW można wycisnąć ok 60-70kW i nikt im nic nie robi za to za to i wszystko jest legalne od normalnego człowieka wymaga się pozwoleń lub nakazuje samowole rozebrać a są wyroki gdzie sąd nakazał rozbiórki i maszty dalej stoją niekiedy po 8-10lat tak jest np na Kowoderskich Zuchów w Krakowie Dodatkowo weź umowę przed podpisaniem do adwokata zobaczysz ile ci znajdzie punktów które są bardziej przeciwko tobie niż za...