Najistotniejszą sprawą przy zakupie używanego ciągnika jest jego stan techniczny. Jeśli jednak trafimy na nieprzekombinowany egzemplarz, to taki zakup jest ok. Można za pół pieniędzy nowego kupić dużo większy, lepiej wyposażony(nie czarujmy się: jesteśmy traktowani jak afrykańczycy- dla nas gorzej wyposażone i jakość też druga, jak w markecie). Dużym sprzętem szybciej ogarniesz i prędzej do domu, mniejsze wibracje jak w małym pierdku i gdy ewentualnie ziemi przybędzie park maszynowy jest dostosowany.