Najbardziej się zastanawiam ile HA maja ci co dostali już kasę. Pewnie mało. Ja zgłaszałem ponad 25 ha i przez to że na jednej z dzierżaw która od lat była ugorem i tam wyszła sprawa kolizji wniosków to usłyszałem że dopiero w styczniu mogę się spodziewać jakiej cokolwiek kasy, A tak to miałem wniosek idealny i były by zaliczki tylko co? Inna osoba wpisywała te działkę od lat o czym nawet nie wiedział jej właściciel. Bo jak to powiedział sąsiad ten co to wpisywał brakował mu około 3 Ar do 1.01 ha to on sobie wpisał 89 ar sąsiadki i miał prawie 2 ha. I że swoje miał ugór jak cholera od lat niekoszony to jej to samo to było też latami zaniedbane. To jest skandal żeby tacy ludzie dostawali kasę nie robią nic na polu. i przez tego gościa jestem zmuszony czekać 3 miesiące na kasę. SKANDAL