Po przełączeniu na zająca - ciśnienie oleju działa na tłok , ściskając tarczki od zająca luzując tym samym tarczki od żółwia. Po przełączeniu na żółwia dopływ oleju zostaje odcięty, tarczki od zająca zostają zluzowanie,a tarczki od żółwia zostają ściśnięte siłą sprężyny talerzowej . Jeżeli tarczki od żółwia są zbyt cienkie ciągnik nie jedzie. Dziwna jest reakcja po wciśnięciu sprzęgła ,na żółwiu nic się nie zmienia ,co najwyżej wyrównanie prędkości obrotowych elementów w skrzyni. W moim ciągniku także na zimnym oleju przełączenie na zająca odbywa się z opóźnieniem ,nawet latem . Może to być sprawa zużytej pompy hydraulicznej - gorszej wydajności. Dodam że wciśnięcie sprzęgła powoduje przełączenie z zająca na żółwia ,celem łagodnego startu.