Ja pszenzyto siałem koniec wrzesnia a pszenice juz pazdziernik chyba przed 10 juz nie pamietam. I widac ogromna rożnice w porównaniu do poprzedniego sezonu gdzie zasiałem 1-2 tygodnie wczesnij było wszytko duzó ładniejsze.
Ja mam tylko skagena i 1 ha bamberki. bamberka chyba troszke lepiej wyglada ale nie wielka rónica. U mnie zboża po rzepaku i łubinie sa eleganckie ale po zbożach dużo gorzej.
pszenice dokrzewiałem siarczan+ mocznik + CCC chce jeje dac kopa bo nie jest fajnie na niektórych dziłakach mocno wysmoliło i jeszcze zimna ziemia. Jedynie górki ładie juz wygladaja i działki po rzepaku po pszenicy duzo gorzej.
Nie u mnie pszenżyta jeszcze daleko koniec krzewienia dopiero. Jedynie fredro i trismart juz zaczyna pokazywac kolanko. W zycie hybrydowym tez kolanko dopiero 2mm. Także mysle z tydzien i zaczynam jazde w życie póżniej pszenżyto.
A pszenica gdzie mocno wysmoliło to bieda w tym roku Dzis poleciałem siarczan, mocznik + CCC może jeszcze cos dokrzewi szczególnie niziny gdzie zimna ziemia bo górki ładnie wszytko wyglada.
nie ma to jak czuc wiatr we włosach, kurz w ustach i wygladac jak murzyn po całym dniu koszenia
Jakbys spróbował troszke nowoczesniejszej maszyny z wygodami to bys zmienil zdanie o bizonie.
Jak sobie przypomne jak wygladały kiedys zniwa na bizonie to mnie skreca
W ubiegłym roku siałęm 12 kwietnia, ale w tym chyba nie bede sie tak spieszył zimna ziemia i póniej ta kuku słabo startuje. Ale po 15 pewnie bedzie sianie jesli nie wróca przymrozki:)
niby napisane ze mało podatna ale w porównaniu z innymi z KWS to jest najbardziejpodatna :)Sam handlowiec mówił. A jescze jak zasiejesz 2 jednostki to masakra.
w ubiegłym roku tak u mnie wygladało barasetto i inne z KWS a w tym sezonie pózniej zasiłem o jakies 10dni i narazie konczy sie krzewic jakby nie to zboże Ale przynajmniej moze w tym roku utrzymam w pionie bo w ubiegłym skracanie nie pomogło i to konkretne bo miało po 11 rozkrzewien i na wiosne to wygladało jak kepy na łace. W tym roku narazie siedzi nisko przy ziemi konczy sie krzewienie. W ubiegłym plon ponad 6t gdzie sporo zostało na polu
Mam w tym roku skagena i bamberke na jednej działce zoabaczymy która wyjdzie lepiej. wysiew 145-150kg/ha około 10.10.2014 na wiosne troszke była słaba mało rozkrzewień ale juz nadrabia po 1 dawce N. W ubiegłym, roku skagen poległ na dosc znacznym obszarze ( wysiana była 185kg) ale plon sredni ponad 7,5t na IV-V klasie uważam za fajny No i parametry trzyma super: Białko 14-15, gluten ponad 30 opad 380-400, gestosc 77 wiec czego chciec przy 2 dawkach azotu (200 i 250kg saletry oraz 2 razy grzyb+ skracanie jakies odzywki i szkodniki) W tym sezonie tylko 1ha bamberki na próbe reszta nadal skagen w tym roku powinien ustac bo rzadszy i planuje mocniej skrócic
U mnie od wtorku bez przymrozków i 11-12 stopni w dzien jak myslicie jechac Caryx+ tebu + odżywki czy czekac na wyzsza tem. niby koniec tygodnia ma byc nawet 18st. ?
Troszke pryskał ale problemów nie było poza urwanymi głowicami Belka cała, zbiornik, cały rozdzilacz ez zarzutu, pompa Tornado 140l tez chyba nie do zajechania Jak na to ile pryskał i praktycznie bezawaryjnie to uważam ze dobra maszyna. Czepic sie można stabilizacji trapez ( pryskałem na zablokowanej bo to jest lipa i tyle. Planowałem dołożenie siłownika do przechyłu ale w zetorze ma tylko jedna pre i kolidowało mi to z podnoszeniem belki i zostało nie zrobione.
Kolejny wszytko pokrecił
Jesli uważasz ze raz na 300h pracy ciagnika porzadne mycie sie nie nalezy to ja już nic nie iwem Sami sobie stwarzacie problemy i tyle.
To jest silnik rodem z CNH. Nie wiem w czym, problem jak troszke olej poleci ? Mam w 3 ciagnikach filtr oleju montowany w taki sposób zadnych sróbek do spuszczania nie ma bo i po co. Jak sie troszke obleje to szmatka i sie wyciera i tyle. Nie wiem po co sie nad tym rozczulać ??
jednak troszke ma . U mnie kawałek 0,3 ha dosiewałem 5 wrzesnia a reszte siałem około 25 sierpnia i rónica jest spora ten wrzesniowy jeszcze nie idzie w ped ale buduje rozete.