Panowie powie mi ktos cos na temat CAT TH62 ( mechaniczna skrzynia) lub Merlo 28.7 ( hydro). W rachube wchodza maszyny około 2000r okolło 50tys udwik około 3t wysokosc 7m. Ogladałem juz kilka sztuk CAT wydaje sie byc masywniejszy, wiekszy napewno cięższy, a Merlo jest krótsza zarazem zwinniejsza.
Obawiam sie hydro czy aby to nie bedzie skarbonka choc te które ogladałem wydaja sie ok, ale w takiej maszynie wychodzi wszystko po konkretnym dniu pracy.
Jak wyglada temat czesci eksploatacyjnych, sworznie, tuleje, filtry, każdy mówi że najtansze do JCB ale takich w moich kryteriach mało sie łapie podobnie jak manitou
Dlaczego te Cat th62 sa az tak atrakcyjne cenowo ?