Nigdy tego nie robiłem, ale według mnie glifosat ma sens po siewie, ale tylko gdy bedziemy pryskac tuż przed wschodami kukurydzy i po wschodach chwastow. Napewno nie ma sensu takie kombinowanie zaraz po siewnie jak to powinno sie pryskac srodkami doglebowymi bo niby co miałby zalatwic ten glifosat który jest srodkiem tylko nalistnym.
JA tam nie kombinuje lumax 3,5l/ha i jak gdzies perz to jakis nikosulforon póniej jako poprawka i tyle, w tym roku bedzie4 1 ha po swieżo wyoranej łace to na 99% bedzie nikosulforonem pojechane powschodowo.