Skocz do zawartości

akmaly

Members
  • Postów

    7059
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez akmaly

  1. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    arturtl - jesteś ostatnią osobą z którą bym się zgodził na tym forum jakieś pół roku temu:) Co to się stało że podobnie myślimy:) Może moje wypowiedzi ( głównie kreowane przez ludzi powiązanych z Polmotem) były na początku dyskusji nie zrozumiałe:) Mimo wszystko kolega na G ma jakiś problem lub omamy - on wszystko wie co kombinują w tym Ursus SA. Mimo wszystko dalej życzę im jak najlepiej aby ludzie w Lublinie mieli pracę ( wiadome że nie st kolorowo w tym rejonie z pracą no i z płacą)
  2. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    Sytuacja była prosta - Polmot to nowa mało znana marka będąca wynikiem współpracy z Hattata. Widząc jakie rodzą się nastroje społeczne i możliwości wsparcia państwa ( program GoAfrica) wykupili prawa do nazwy Ursus i udają Polska firmę. Jeśli toś chce coś więcej dowiedzieć się to odsyłam do zapoznania się z PolMot Holdig SA. a w jego perspektywie do nowego Ursusa. Poza ściemą ja bym na wiele więcej nie liczył. Zresztą niejaki Pan Andrzej Zarajczyk ponoć ma swoje 5 min. na taśmach od kelnerów:)
  3. A ile masz luzu na 8.25? 9.00 są nieznacznie szersze i wyższe. Dla opony 9.00 R20 profil to chyba 80 - czyli wysokość opony to 80% szerokości co daje 7,2" = ok 18,3cm. Zakładając że w 8,25 jest taki sam profil to wysokość będzie ok 16,8 cm. Różnica wysokości opony: 3 cm. Promień ( czyli tyle ile zbliży się do ramy ): 1,5cm Nawet jeśli założyłem zły profil dla 8,25 to nie będzie wielkiej różnicy.
  4. Kolega wyżej ma rację - redukcja przed górką przy wyższych obrotach - jedyny realny problem ze zmianą przełożenia w dół przy niesynchronizowanej skrzyni biegów. Teorie typu na lodzie, na prostej by hamować silnikiem itp. przemilczę. Przy jeździe z ciężarem zasada jest jedna jakim biegiem wyjedziesz pod górę to takim zjeżdżaj. Jak się przeliczysz pod górkę to rób to co wyżej pisali.
  5. To jest na 100% chłodnica oleju silnikowego. Olej hydrauliki nie jest chłodzony. W tych silnikach tylko montowanych w ciągnikach są inne chłodnice ( jak wyżej pisałem ). Ta akurat jest taka jak normalnie występuje w tym typie. Sprawdzenie czujnika; 1. Od strony elektrycznej - odpinasz przewód i dotykasz masy - powinna jednocześnie zapalić się kontrolka i sygnał dźwiękowy 2. Odnośnie samego czujnika - jest to czujnik 01 - czyli jak osiąga wartość krytyczną to załącza to co w pkt.1. ( jest tam metal który pod wpływem temp. rozszerza się aż do otwarcia masy). Tu aby sprawdzić należałoby jednocześnie podgrzewać czujnik i mierzyć temp przy jakiej załączy się ( będzie przewodził masę ). Ja tej wartości nie znam. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie ciągłego pomiaru temp. Tylko tu musiałbyś użyć zegar z czujnikiem od silnika chłodzonego powietrzem ( np. Maluch ), a jeszcze lepiej mierzyć temp. oleju w silniku tylko do tego musiałbyś zmodyfikować misę olejową ( wywiercić otwór i nagwintować ale to już za dużo zabawy bo należy demontować misę ). Można jeszcze pokombinować z czujnikiem w miejscu czujnika ciśnienia oleju ( jakiś trójnik zastosować ) ale to nie będzie miarodajne. No jeszcze można coś w podstawie filtra pokombinować bo czujnik powinien być na przepływie oleju aby jego odczyty były miarodajne.
  6. Drogie to akurat nie są Dlatego je zacząłem stosować że cenowo wychodzą dość tanio. 99zł za 2,5 l czyli niecałe 40zł za litr to raczej nic innego w tej cenie nie kupisz. Niestety ale w praktyce już tak kolorowo nie jest - dość mała wydajność i bądź co bądź kiepska jakość nanoszenia. Jeśli ktoś zastanawia się nad renowacją czy chlorokauczukiem to jest to dobra alternatywa ale do akrylu wg. mnie się nie umywa. Połysk ma tylko przy dość mocnym wylaniu w przeciwnym wypadku dużo brakuje - podmalowywałem nią płot pędzelkiem to lepszy ma połysk jak po natrysku:) Co do schnięcia to wydaje się w dotyku normalnie ale aby położyć kolejną warstwę potrzeba dużo czasu jak na lakier.
  7. Ten otwór w osłonie może wynikać z tego że wersje ciągnikowe tego silnika mają inne chłodnice oleju - wąska, podłużna i wydaje mi się że wystaje niżej osłony. Może w tym modelu osłony są uniwersalne. Wg. mnie ona nie powinna przeszkadzać - jeśli tak było i nie wdać aby tam czegoś brakowało to się nie przejmuj. A jak będzie się grzał to zaślep:)
  8. Malowałem już różnymi pistoletami ale to nie problem. Sata 3000 1,3 RP - ciśnienie ok 3,5-4 bar. Tak jak ty robisz to i mi ładnie wychodzi. Tylko że zdecydowanie lepiej wg. mnie to przepylić ( np trudno dostępne miejsca troszkę mocniej ) i położyć konkretną warstwę. Wiadomo że 2 pełne to nie jedna ale nie zawsze jest na to czas:) Z tym rozpuszczalnikiem to też tak robiłem i faktycznie było lepiej ( jeśli chodzi o lakierowanie ) ale bałem się o odcień - może niepotrzebnie. Podoba mi się Twoja praca. Powodzenia.
  9. Coś tu ściemniacie - problem jest przy dużym obciążeniu pod górkę. Po co mam redukować bieg w dół na prostym? Przy jeździe pod górę i przeliczeniu się z mocą już tak kolorowo nie jest. Nie poczekam do zejścia na 800 obr bo raz że katuję silnik, a dwa to może mi zgasnąć i będzie problem. Zredukować w dół można bez uszkodzenia skrzyni - trzeba mieć tylko świadomość tego co wyżej w poprzednim poście pisałem. Silnik to podstawowy hamulec - nie ważne w jakim pojeździe. Ale co to ma do problemu?
  10. A jaka to niby ta specjalna farba grafitowa na podłogę? Malowałeś już wcześniej tymi lakierami z Nopoluxa? Ja mam coraz gorsze wrażenia, nie specjalnie się tym maluje ( dla mnie podobnie jak chlorokauczuk). Nie mogę rozdzielić pierwszej warstwy (przepylić i wylana) bo robią się pajęczynki ( ścina powłokę ). To samo tyczy się drugiej warstwy - muszę czekać do całkowitego wyschnięcia, a raczej utwardzenia się lakieru ( min. 8h). Do tego trzeba malować na dość dużym ciśnieniu ponieważ farba podawana jest w dość dużych cząstkach i po osadzeniu na elemencie wygląda jak kupa dużej muchy ( takimi kropkami ją podaje). Wrócę do akrylu nawet tego technicznego ponieważ mogę robić to co wyżej oraz ma większą wydajność z litra. Dodatkowa rzecz która mnie niepokoi to dość długie utwardzanie się lakieru - po kilku miesiącach osiąga pełną odporność mechaniczną. No ma też plusy jak dość duża elastyczność powłoki i w przypadku uderzenia czy zadrapania nie odpada płatek.
  11. Nie znam dokładnie tej skrzyni ale praktycznie w każdej skrzyni z reduktorem nie wolno zmieniać przełożeń reduktora podczas jazdy. Aby łatwiej zrozumieć przy jakich obrotach należy dokonywać tych redukcji należy zapoznać się z wykresem prędkość ( w instrukcji jest na 100% ). Pod górkę jest ten problem że wysprzęglając ciągnik bardzo szybko traci prędkość i trzeba brać na to poprawkę - tu już tylko doświadczenie.
  12. Oj bajki kolega opowiada. Po pierwsze silnik 3P nie był składany w Anglii - pierwsza seria MF235 i 255 ( do ok 91r ) była składana w Polsce na podzespołach angielskich. Później wszystko było krajowe. Po drugie silnik AD3.152 przy normalnej eksploatacji potrafi dobić do 10 tyś mtg - na moje oko to 2. remont główny 60-tki ( oczywiście chodzi mi o oryginalnego Perkinsa, a nawet tego z pierwszych serii składanych w Ursusie ). Uszczelka jakoś wytrzymuje w oryginałach tylko w nasi coś spaprali ( nie koniecznie zła obróbka mechaniczna bloku czy głowicy - może być jeszcze kwestia odlewów co z resztą było w przypadku C330 z przełomu lat 80/90.)
  13. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    Realne czy nierealne ale takie są niestety czasy. To nie lata 80-te XX wieku gdzie nowy model dopracowywali 10 lat. Teraz nowe modele wprowadza się co 2-3 lata. Oczywiście w większości są to składaki ale czy to źle? Czy ta rodem z Polski skrzynia jest taka niezbędna do rozwoju Ursusa? Szczerze to wolałbym sprawdzoną ZF cz Carraro. Możecie mówić że Polska będzie lepsza i tańsza bo u nas robiona - niestety ale te firmy nie mają żadnych korzeni, braki doświadczenia i lata zacofania gospodarczego nie da się tak łatwo nadrobić. Wielu z tu obecnych tak ładnie pisze że czeka na tą w całości Polską maszynkę - ciekawe tylko ilu by ją kupiło gdyby realnie wybierali ciągnik? Ciekawym eksperymentem byłaby możliwość wyboru podzespołów, np. są do wyboru dwa typy skrzyni: Carraro i Vigus. Jak myślicie ilu rolników realnie wybrałoby tą drugą nie sprawdzoną super hiper zachwalaną skrzynię?
  14. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    Możecie wierzyć lub nie ale oni tam żadnego biura projektowego nie mają. No ok prawie nie mają. Dopasowanie polega na wyliczeniach księgowych. Mówcie czy piszcie co chcecie ale z rzeczywistością to nie ma wiele wspólnego. Przekładania projektowana z WAT-em czy PL to zazwyczaj projekty innowacyjne - bardzo popularne ostatnio tylko jakoś mało z tego powstaje. Ja też mogę robić taką przekładnię - kiedyś może i ją stworzę albo i nie, a kasę jakoś się rozliczy. Co z tego że pokazali wam na targach jakąś skrzynię? Nie pokazuje się prototypów do póki nie są gotowe do montażu. Testy robi się po cichu, jak ma się gotowe rozwiązanie to montuje się i na najważniejszy test czyli eksploatacja. Prezes to typowy handlowiec więc tak się zachowuje - mam mało ale dużo mówię, przy tym niechcący krytykuję innych oraz wciskam kity że każdy teraz tak robi.
  15. Nie chodzi mi o uprawę ogródka bo do tego są lepsze wynalazki. Jeśli ktoś musi tylko przejechać przez utwardzoną drogę publiczną to w przypadku jakiegoś zdarzenia drogowego za brak OC ( a nie można jej posiadać bez dokumentów ) kara będzie większa niż wartość ciągnika ( proszę sobie sprawdzić jak grożą konsekwencje za brak OC).
  16. Maszyny policz po cenie złomu bo pewnie tyle warte ale ciągnik nawet bez papierów ma swoją wartość. Tylko czy Ci potrzebny taki sprzęt? Sprzedać mały ciągnik bez papierów to nie wiem może gdzieś z dala od cywilizacji może komuś się przyda:)
  17. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    Jak pisałem x postów temu że to ściema z tym wielkim rozwojem to byłem atakowany prawie przez wszystkich. Znam sytuację tej firmy, wiem co w niej produkują, a co tylko montują. Jakoś wcale nie dziwi mnie słaba jakość wykonania kabiny. Jakość głównych podzespołów nie zależy od nich tylko poddostawców, oni nie mają na to żadnego wpływu. Wg. mnie to za dużo robią szumu do swoich możliwości, ale czego spodziewać się po handlowcach:)
  18. Jakoś dziwnie nie wierzę w to co wypisujecie choć muszę potwierdzić że w orce C360 i 15l na ciężkim terenie to nic nadzwyczajnego. Odnośnie tego 3P to też wiele mniej nie będzie jak ma ciężko - Perkins ma to do siebie, że jest ekonomiczny w lekkich pracach ale popracujcie nim w pługu przy ok 2000 obr. , a zobaczysz jak zamienia się w małego smoka. To zresztą dotyczy całej gamy silników z logo Perkins. Oczywiście jak ktoś ma lekkie gleby i rozsądny sprzed podczepiony to będzie ekonomiczny ale jak go przeciążyć to ani ekonomi ani pracy. C360 jak ma ciężko to strasznie się grzebie z ziemi i dlatego spalanie ma wyższe nawet niż uważany za paliwożerny Zetor. W lekkich pracach jak silnik w dobrej kondycji i układ zasilania dobrze funkcjonujący to nie ma się co czepiać C360, ale w ciężkich pracach spalała mi tyle samo co 80KM Perkins, a co ten drugi zrobi to popularna 60-tka może tylko pomarzyć.
  19. Chcesz mieć ładnie pomalowane to oddaj maskę i błotniki do lakiernika. Zapłacisz i będzie jak nowe. Resztę dasz radę sam. Z tym lakiernikiem to pomyśl. On Ci to ładnie przygotuje, zaszpachluje i polakieruje. Efekt będzie super. A Ty jak nie wiesz nawet jak akryl wygląda to narobisz sobie zacieków lub innych wad - efektu nie będzie, a lakier też nie najtańszy. Ewentualnie jak chcesz sam to możesz pobawić się z lakierami Wilckens Nopolux - dostaniesz w oryginalnych kolorach maszyn. Mnie te farby denerwują ale da się nimi ładnie odrestaurować ( na 100% będzie lepiej niż renowacją).
  20. Były wersje 4512 z hydraulicznym wom. Ewentualnie inne Ursusy tj. m.in. 5714, 6014 itd.
  21. Sprawdź czy od stacyjki wychodzi prąd. Najlepiej sprawdź w którym miejscu jest zanik. Kontrolki zostaw w spokoju. Jeśli bezpieczniki ok to sprawdź czy przewodu od stacyjki nie upaliło.
  22. No i co mi to ma dać skoro nie mam poślizgu na kołach? Nie mówię że jest nie potrzebna ale nie jest też niezbędna.
  23. Temat niby o oleju a wy tu wodę lejecie. Po to jest zakres MIN-MAX aby w tym przedziale nic złego silnikowi się nie stało i nie chodzi to o to że jak jest troszkę poniżej min. to już smok nie zasie oleju tylko o to że przy zakresie min. i pracy na nierównościach zapewnione jest odpowiednie smarowanie. Nawet jak nalałeś na min i po odpaleniu było mniej to nic sinikowi ( kolega wyżej ma rację - oleju zawsze coś zostało). Oczywiście nie powinno się pracować ale odpalić na chwilę to inna bajka. Zalewanie filtra olejem nie ma sensu? Ale i nic nie szkodzi, a w dodatku mniej oleju ubędzie na miarce. Swoją drogą to w przypadku filtrów montowanych w poziomie zaleca się przy wymianie oleju pokręcić wałem ok 20-30s na odciętym zapłonie ( możecie sobie sprawdzić np. w instrukcji do Ursusa 6014)
  24. Odpalony?
  25. Idź pojeździć na quadach bo takie bajki piszesz że nie mogę czytać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v