Skocz do zawartości

rafff24

Members
  • Postów

    876
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rafff24

  1. załóż sobie powiadamianie na mejla o nowych maszynach, w końcu coś trafisz
  2. skąd jesteś, widziałem takiego bąka bez silnika na złomowisku, małopolska zachodnia
  3. jaki rejon? koło Pszczyny miał gość takiego jak ja mam, pilmeta z podnoszoną hydraulicznie belką, 12 metrów, super sprawa, przeglądaj OLX, i inne portale a coś znajdziesz
  4. a czyli ta barierka przed szkołą skoszona to nie Ty ;P
  5. nie po kolei ktoś ma, tatuaż przecież jest nie usuwalny, kolczyk można obciąć i nowy założyć....
  6. mam podobnie, z tego co się orientowałem, to w obecnym stanie prawnym najlepiej jak się coś zawali, bo możesz wtedy zgłosić odbudowę, i możesz użyć innych materiałów niż oryginalne, ale i tak przeznaczenie obiektu powinno być te same, remont to z zasady musisz zachować przeznaczenie, i materiały użyte mają być te same lub odpowiedniki... wiadomo nikt Ci nowego eternitu nie każe kupować, prościej wybudować coś na nowym miejscu z projektem typowym, bo architekci też sobie liczą...
  7. wrzuć jakiś link o co chodzi, bo mam kultywator plus 2 wałki na łańcuszkach, ale tam też na wózki od wałków idzie belka i jest docisk, nawet bez kółek kopiujących ustawiam głębokość pracy na tym pokrętle od wałków, 360 ma co dźwignąć, i jak dodasz mocniej gazu to przód potrafi poderwać, u mnie górki, gliny i to 210 plus 2 wałki to tak w sam raz, 240cm max, bo tym sprzętem musi być prędkość...
  8. pompa się kręci? może sprzęgiełka nie założyłeś od napędu pompy
  9. rafff24

    Teorie spiskowe

    wiesz Jacuś, mieszkam nieco bliżej, i wioski okoliczne były w znaczniej części wysiedlone, w tym moi dziadkowie aż pod Wadowice do obcych ludzi do jednej izdebki... ci co zostali zasuwali u Bauerów, osadników, którzy dostawali pola wysiedlonych i nie tylko, po sąsiedzku mam jeszcze taki poniemiecki barak, rzut beretem, i nie w głowie im było odbijanie ludzi z obozu bo po prostu wielu się modliło żeby nie podpaść, ten barak postawili więźniowie, a żydówki z obozu przyszły go tym Rumunom wysprzątać, żeby się nie przemęczali, dziadek pracował w IG Farben, miał kontakt z więźniami, były to różne nacje, nawet Włosi, i za rozmowę z więźniem ten więzień już się drugi raz w pracy nie pojawiał a i samemu można było do domu nie wrócić... (jak szwagier dziadka, który zwrócił uwagę Niemcowi, że dostał zepsutą łopatę) można się domyślać jak skończyli ci więźniowie, raz opowiadał prosił go któryś prawdopodobnie o jedzenie, w obcym języku, to jak tylko kapo to skumał, to mu pałą wylał, i już się ten więzień do roboty nie przyszedł, łatwo się mówi, tylko te obozy i getta były w wielu miejscach, pewnie też bliżej Twoich stron...
  10. rafff24

    Problem z knurem

    jak jest zbyt objedzony to też u mnie jest leniwy, tak że troszkę bardziej kondycja sportowa jest wskazana, nie mówię o głodzeniu, ale wam jak jesteście objedzeni chce się coś?
  11. rafff24

    Problem z odrzutnikiem

    śrubę od cepa zgubiłeś?
  12. hehe, ja w Kraku zaocznie studiowałem, a po tych 3 dniach to była ulga jak się wracało, w sumie smog najbardziej dawał popalić, po dniu to aż piekła twarz, oczy, szkoda gadać, taki klimat
  13. Mądrego to nawet przyjemnie posłuchać
  14. robota dla ginekologa dobrze byłoby wałek dać na zależne, żeby się tuleja zazębiła z wałkiem reduktora, może nie spadnie, do koła od załączania womu to podejdziesz od spodu przez dekielek, tylko jakoś wybić... nie robiłem, ale po zeszłorocznym remoncie skrzyni uważam za wykonalne, mam taki wałek na wierzchu uszkodzony, jutro mogę rzucić okiem na średnice, czy trzeba zrzucić tuleję od napędu pompy
  15. co się dowiedzieliście? mam też taką samą sprawę, mama ma przyznaną rentę rodzinną, część zawieszona, jutro się może czegoś od notariusza dowiem
  16. jak ryflowanie na walcach jest już przydarte, to może zapychać, spróbuj wolniej jechać, jak nie są "ostre" to walce mogą być do wymiany/regeneracji, u znajomego tak było pod koniec koszenia, przed następnym sezonem zrobił i pomykał jak wczesniej
  17. z drugiej strony są rejony, gdzie dziki na prawdę robią nie małe szkody i jakiś "ekolog" może polowanie udaremnić, kij ma dwa końce
  18. jak nie ma obiegu to jak parę razy przegrzejesz silnik to kolejna kapitalka, może ktoś po prostu wywalił termostat, i pracuje na małym obiegu... bez sprawdzenia nic nie wywróżysz
  19. termostat do wymiany, jest w ogóle obieg wody? ew pompa wody, czasem się zdarzy awaria wirnika, ale termostat na pierwszy ogień do sprawdzenia
  20. napęd na inne elementy przecież chyba nie idzie z młocarni ale z odrzutnika, więc możesz śmiało zmieniać obroty młocarni, chyba, że ktoś mocniej nagmerał, obroty młocarni zmieniasz tymi kołami, nie obrotami silnika
  21. rafff24

    Cena prosiąt

    żeby to nie te te z pod wschodniej granicy... z jakiejś hodowli nie były.. w Wadowicach na targu prosiak 400-500 za parę, od 20-30 kg
  22. w Technikum Mechanizacji to żeśmy 16 lat temu takie wałki i różne sprzęgła projektowali, a na 6 jak się w Excelu zrobiło cały proces projektowania, tak że wpisywałeś obciążenie i dane materiału, a średnice to już arkusz liczył.... a internet wtedy raczkował w naszym kraju, jakby to było teraz bez internetu..
  23. jeśli złotówka się nie będzie umacniać to też plus dla nas, myślę, że około 5 to będą jeszcze przez jakiś czas
  24. rafff24

    silosy zbożowe

    mojego małego to nawet z zaskoczenia przyjechali montować, na szybko bloczki musiałem zamawiać, przyszły 30 minut przed ekipą. a zacząłem już początkiem kwietnia najpierw zgłoszenie, potem zamówienie, silos płaciłem przy odbiorze, montaż przy montażu
  25. rafff24

    Podaj Dalej

    co do obornika, to trzeba z nim odpowiednio postępować, na początku musi się zagrzać, żeby zniszczyć chwasty, potem przykładasz go następną warstwą, tamta pod spodem się ugniata, odcina powietrze, i stygnie, i tak w kółko,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v