PO popłynęło, zwłaszcza po tych podsłuchach dot. Ciechu, Donek dał zielone światło, ale jakby co to on nic, jak to Donek, jakoś to tak leciało, psl wypieło się na swój elektorat, namieszali tak w dopłatach i programach, np Młody Rolnik, że do niczego to nie podobne, zamiast upraszczać system, odsiewać naciągaczy, to jeszcze lepszy bałagan zrobili, afera na aferze aferą pogania, jak to w tej rozmowie, Donek daje zielone świadło, ale jakby co to na Twoją odpowiedzialność, i przy tamtych przekrętach pewnie też tak było
sam już niewiem, na Korwina nie, bo nijak się ma to co mówi do rzeczywistości, poza tym jego idol był doradcą Pinoczeta, którego nomem omen bronił kiedyś publicznie Misiek Kamiński,
lewica odpada, te same geby co na zjeździe PZPR za nimi stoją,
psl, nepotyzm i to samo co PO
generalnie jak ma byś lepiej jak za obietnice wyborcze nie ma odpowiedzialności,
każdy może obiecać, a potem jak Miller obrócić sie na pięcie i powiedzieć, że to już po kampanii