jedrus
Members-
Postów
399 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jedrus
-
jarekm411 - no to Ci gratuluje - jesteś super. Jarek - ta dyskusja nie dotyczy tego że Ty zarabiasz 3 razy najniższą krajowa bo i ja nie zarabiam najniższej krajowej tylko sporo więcej ale nie o to chodzi. Chodzi o to że z jednej strony narzekamy jako rolnicy ( przypominam że też jestem rolnikiem ) a z drugiej strony jeden drugiemu nóż w plecy wbija - wyścig szczurów. Dużo z kosztów generujemy sobie sami poprzez wewnętrzną rywalizację a rynek to widzi i wykorzystuje bo wytłumaczcie mi jak to możliwe że pszenica jest po 500zl , paliwo po 6 zeta itp i nic się nie opłaca i strajkujemy i w internecie jest mnóstwo filmików narzekających a trafi się ziemia to się przebijają z ceną do absurdalnych wartości. Rynek to widzi - skoro rolnik jest w stanie dać tyle za ziemię to musi się opłacać - a jak się opłaca to niestety prawa rynku są bezlitosne - nie ma podstaw do obniżek cen surowców do produkcji. Póki sami jako rolnicy nie zaczniemy się szanować to nie oczekujmy że ktoś Cię będzie szanował. Zobaczcie jak inne grupy zawodowe są ze sobą dogadane - policja jak strajkuje to policja - po prostu. Nie poszczególne grupy policji tylko policja. U nas jak zboże było po 1700 za tonę to się Ci zajmujący produkcją roślinna z hodowców śmiali - wręcz szydzili. Teraz zboże jest po 600 zł to producenci zwierzęcy śmieją się z tych roślinnych. I tak w koło 😞
-
Ja to zawsze powtarzam tym narzekającym i skomlącym jak jest tak bardzo źle to zawsze można gospodarkę sprzedać - kupić mieszkanie czy to dom bez jakiegokolwiek kredytu i iść na ten fantastyczny etat za 4600 zł brutto i żyć jak ten król jak to niektórzy tu sugerują. Posmakują tego chleba to większość będzie chciała wracać na gospodarstwo. Wiem co mówię - jestem dwuetatowcem i mam za mało ziemi żeby rzucić prace na etacie a dokupić po 120 tys za ha V klasy mnie nie stać A tak jest źle a byle kawałek ziemi jak się pojawi to się biją. A odwrotnie czyli Ci co maja etat ale marzy im się gospodarka to niestety przy tych cenach tak zrobić nie mogą ... nie ma szans. Dlatego nie rozumiem ludzi którzy mają wyjście z sytuacji ale w niej twardo tkwią ... może jednak nie jest tak źle na tym gospodarstwie co ...? A zmartwienia mają wszyscy - rolnik się martwi o pogodę, o plony o ceny. A myślicie że etatowiec się nie martwi o utratę pracy, że nie będzie za co zapłacić rachunków itp...
-
Ja też właśnie pryszcze na 0,25 eżektory dwu strumieniowe fioletowe i można zejść z dawką i jednocześnie mieć dobre pokrycie - te dwa strumienie robią robotę. A co do opryskiwacza ja mam ciężki opryskiwacz Bury Pelikan Max 600/15 - i o dziwo c-360-3p na oryginalnym podnośniku bez jakikolwiek przeróbek dźwiga ten zestaw od dwóch lat
- 32 komentarzy
-
-
-
-
-
- 17 komentarzy
-
-
Uziu92 dobrze prawi, jak ktoś ma ze 60 ha dobrej ziemi to żyją jak pączki w maśle - tylko się narzekać nauczyli i co roku ludzie by chcieli zmieniać ciągniki, auta itp. Wiem co mówię , mam 12 ha ziemi V klasy i do pracy chodzę na etat - także wszystkich nieszczęśliwych na ziemi zapraszamy na etat użyjecie tego dobrodziejstwa co miesięcznej pensji bez zmartwień itp. Popracujcie i potem się dopiero wypowiadajcie
- 130 komentarzy
-
- 1
-
-
- ciągnik rolniczy
- claas
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Nie neguje że więcej roboty - bez dwóch zdań. Ale kolego nie płacz też że nie ma pieniądza - w takim razie odwróćmy sprawę. Posiej zboże i będziesz miał bez kasy i bez strachu, Wszyscy wszystkiego nie mogą siać i sadzić itp. Każdy jest na coś nastawiony. Po prostu brakuje w tym wszystkim zdrowego rozsądku. Np. w tym roku na ziemniaku ludzie zrobili taką kasę że klękajcie narody. I co mam teraz na hurra kupować sadzarkę kombajn itp. No nie nie kupię. Ale chciałbym godziwej zapłaty za to co robię czyli hoduję opasy. A co do samych buraków masz rację - narzekanie kolegi że dramat jest też bezzasadne. Przy tym plonie całokształtowo przytulił 10 tys/ha jak nic - super pieniądz
-
-
-
Kurczę mnóstwo pieniędzy. Możesz coś powiedzieć ile czasu przewidujesz trzymać i jaką zakładasz przy takich sztukach mniej więcej oczywiście wagę końcowa ? Ja trzymam takie mieszance hf -owo simentalowe ogólnie co się trafia od okolicznych rolników. Za cielaka 2-3 tygodniowego place 600-700 zł- 800 zł , oczywiście muszę kupować mleko. Trzymam do 20 miesięcy mniej więcej i wagowo mam sztuki po ok 720 -750 kg . Karmię biednie - sianokiszonka, wysłodki, własna śruta owies, pszenżyto, kukurydza. Dodatki typu SanBull bardziej dla zapachu niż w dawce jakiej przewiduje producent. I sam się zastanawiam co lepsze , czy taki skromny system czy iść w takie rasowe - duży koszt zakupu cielaka, podejrzewam że papu tez trzeba dawać ostro typu śruta sojowa,rzepakowa itp.
-
Wysłodki buraczane
jedrus skomentował(a) JakubC360_yt grafika w Materiał siewny / Pasze / Nawozy / Środki ochrony roślin
-
Wysłodki buraczane
jedrus skomentował(a) JakubC360_yt grafika w Materiał siewny / Pasze / Nawozy / Środki ochrony roślin
-
Wysłodki buraczane
jedrus skomentował(a) JakubC360_yt grafika w Materiał siewny / Pasze / Nawozy / Środki ochrony roślin
-
-
-
-
-
Widzę że masz bardzo podobne redlice to tych w Meprozecie. A ja własnie szukam opinii o tego typu redlicach czy nawet całym siewniku. Czy to nie sieje za głeboko? Mam stopkowego poznaniaka ale się pcha po kukurydzy 😞 Na pełnowymiarowe redlice talerzowe z kólkiem kopijacym nie moge sobie pozwolić bo sa za cięzkie. Co myślicie o takim siewniku ? Może ktoś użytkuje ?
-
Zetor 10145 & Zestaw uprawowo-siewny Agro-Masz
jedrus skomentował(a) czymokztssampo2020 grafika w Pszenżyto
-
Zetor Forterra 11441 + Unia Famarol 1,8Vd
jedrus skomentował(a) danielhaker grafika w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Odnośnie kolegi co napisał że 60 tys za ha to nie powinna być krzywda ... tu nie chodzi dokładnie o pieniądze. Po pierwsze przy tej inwestycji każdemu zabiorą jakiś grunt - czy kolego uważasz że w związku z tym okoliczna ziemia nie zdrożeje nieporównywalnie... każdy będzie chciał gdzieś sobie to odkupić a to spowoduje lawinowy wzrost cen - proste. Po drugie jakbym chciał mieszkać przy torach to bym sobie kupił dom przy torach po odpowiedniej cenie. A tak nagle dom w dogodnej lokalizacji nagle staje się mało atrakcyjna nieruchomością 300 m od torów. Kto mi to zrekompensuje... Nagle do 1 ha gruntów zamiast 500 m będę miał 12 km ... Każdy kto się mądrzy że trzeba dla ,,dobra narodu" albo ma rudery które faktycznie opłaca się oddać i nieźle na tym wyjdą albo ma 100 ha i zabranie 2 ha Go nie zbawi. A tak z innej beczki nie wiem dlaczego przy inwestycjach takich jak obwodnice miast to płacą po 1 mln za ha i miasta krzywdy nie maja. Ja dostanę 120 tys i co to jest dziś warte ... ? Co dziś za takie pieniądze nawojujesz? Skoro niejednej rodzinie niszczą życie to powinni to zrekompensować. A co z ludźmi z działek? Masz kredyt na dom który zaraz przestanie istnieć? Kredyt jest domu nie ma. Podejrzewam że pieniądze za CPK nie starcza Ci na zakup nowej działki , budowa domu itp ... szczerze to nie wiem jak Oni (Rząd) sobie to wyobrażają. Na wytyczanie tak poważnych szlaków drogowo-kolejowych to był czas po wojnie jak Polska była jednym wielkim polem i placem budowy a nie dziś.
