ja w pszenice nie wjechałem z t1 bo raz zimno raz mocno wieje. Dzisiaj temp jest ok ale wieje mocno. Arkadia i Ozon uciekają do góry i widać, że grzyby zaczynają się pojawiać.
znowu mocno wieję i nie wyjechałem w pole z t1 i skracaniem. A i tak jestem już spóźniony o tydzień gdzieś. Wg prognoz najszybciej teraz wjadę dopiero ok soboty. Jeszcze nigdy t1 nie robiłem tak późno
warto wjeżdżać z t1 i skracaniem w pszenicę przy takich temp ?
Dzisiaj ma być maks 10 stopni w dzień jutro 18 ale później znowu zimno. Noce na poziomie 3-5 stopni
nie do końca się zgadzam. Siałem 6 lat poznaniakiem (tym nowym) i uzyskiwałem plony rzędu 8-10,5t/ha pszenicy. Może i tabela się nie zgadza ale jak się zrobi próbę kręconą to sieję w miarę ok.
Teraz wymieniłem na Horscha tylko dla tego bo po pierwsze szybciej mogę przestroić się na rzepak, a po drugie wykorzystałem, że "Unia dopłaca".
Fakt faktem, ale jestem bardzo zadowolony po wschodach po Horschu. A wał wziąłem polski bo Lemkena kosztuje 2-3 razy tyle to wiadomo, że się nie opłaca. Wolę mieć 2-3 wały nowe polskie niż 1 stary niemiecki