No i byli. Na razie nic nie oszacowali bo dopiero za miesiąc przyjadą drugi raz. Pochodzilem z nimi po polach to powiem szczerze że rzepak ostro dostał po d*pie. Sporo luszczyn oblamanych, na lodygach tyle plam od udarzen że się nie policzy. A najlepsze jest to że oni twierdzą że mała szkoda bo nie ma dużo śladów ba luszczynach samych... brak słów. Wg mnie grad zrobił już-20% plonu i to gołym okiem widać.