haha tutaj też kurzy, ale pole całe różowe. Jakieś tam straty są ale efekt jest, zwłaszcza u mnie gdzie nie ma magnezu. A jak bezorkowo siane to tym bardziej.
Pół Przegalin zadymiłem, że ludzie nie wiedzieli co się dzieje, ale nikt nie dzwonił
też wczoraj kończyłem ale u mnie od pierwszej minęło już ponad tydzień także jeśli będzie pogoda ok soboty na gorsze ziemie wyjadę i spróbuję. Plonu raczej nie będzie, łuszczyn mało, a te co są to krótkie i cienkie. Nasiona jak mak.
skończyłem dzisiaj desykować. Strasznie nie równo w tym roku, widać ładnie gdzie jakie jest podglebie na danym polu. Strat trochę zrobiłem ale chyba dobrze zrobiłem. Pierwsze ruszę ok 10 lipca albo i wcześniej. Jutro tydzień od pierwszej desykacji.
Sobianek dzisiaj 1500 netto czyli 30 zł do góry
u mnie przyjechali dzisiaj szacować straty po majowym gradzie. Byli już drugi raz. Stwierdzili 2-3% strat. Śmiech na sali, takie szacowanie to mogą sobie w d*pę wsadzić, szkoda tylko czasu