u nas jak zwykle nic nie padało, w dzień piekło i było duszno i myślałem, że deszcz popada trochę ale jak zwykle nic
50 ha za 1,5tyg a mówiłes, że taka susza u Ciebie ?
ja w tym roku sprzedaję dla znajomego słomę rzepaczaną, ale tylko z połowy areału.
Co do pogody. Masakra na polach. Pomidory zwinięte w rulon. piz*a na wszystkim w tym roku
Wiadomo. No czasu zabiera sporo ale wiesz sama cena wapna nie jest duża bo drugie tyle to transport. Ale nic nie zrobimy. Nie mamy bliżej kopalni i to nie zależy od nas.
haha tutaj też kurzy, ale pole całe różowe. Jakieś tam straty są ale efekt jest, zwłaszcza u mnie gdzie nie ma magnezu. A jak bezorkowo siane to tym bardziej.
Pół Przegalin zadymiłem, że ludzie nie wiedzieli co się dzieje, ale nikt nie dzwonił