Byłem ogladać to cudo. Sprzęt "od rolnika" co mu sie dzierżawa skończyła...
Absolutnie nic nie psuł się twierdził wlasdciciel...
wytrząsacze to prawie starły sie jeden od drugiego bo panewki siadły. Silnik zamęczony od przegrzania bo na osłonie chłodnicy szmate zawiesili aby plewy nie spadały (padł silniczek wentylatora od oczyszczania siatki chłodnicy ).Bardzo duże przedmuchy na odmie.
Nie wyczyszczony z kuku, spleśniał w srodku, dziury w zbiorniku ziarna. heder zbożowy niekompletny... W wentylacji czuć "siki" gryzoni, podgryziona elektryka szok, tak zniszczonej maszyny dawno nie widziałem. Sorki, tak ZANIEDBANEJ... aż żal, taki sprzęt sie zmarnował.
Własciciel komisu sie przyznał, ze nawet ukraińcy nie chcieli go...
Pojechałem na darmo 300 km
Maszyny nie polecam, chyba ze ktoś ma spory portfel i sporo czasu na odrestaurowanie JD
https://www.olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-john-deere-2264-heder-820-CID757-IDp0yux.html#6db724e241