Nie do końca jest tak ze Philipa wykończyły inne firmy. PM to jest jeden z największych firm tytoniowych na świecie Oni doskonale liczą koszty itp. Kiedyś fermentowali tyton u siebie w zakładzie, od roku fermentują w Uniwersalu w Jedrzejowie. Po prostu taniej im tam wychodzi. zamiast zatrudniac ludzi, ogrzewać magazyny z tytoniem, amortyzacja maszyn itp
PM kalkuluje czy jest sens utrzymywac stacje wykupu z całą ekipą pracowników, zatrudniac agronomów, bawić się w kontraktacje...
Te małe firmy tez sprzedają PM, myslicie ze wszystko na export?
Tytoń z Afryki lub Azji jest tańszy, po drugie nikt tam nie walczy z "tytoniarzami" jak parlament UE w postaci swoich dyrektyw. Duze firmy wiedzą ,ze przyszłość tytoniu w europie jest niepewna. Dlatego dbają o inne rynku.Nawet jakby mieli płacić drożej. kiedyś pisałem Wam ile kosztuje tyton na giełdach w całym świecie. Rzadko kiedy jest mniej jak 2 dolary za kg Policzcie sobie koszty, w Afryce mają wiecej za niego niż w Polsce. Bo tam za 1,5 USD ktoś zrywa tytoń cały dzień, a u nas za 10-11 zł/h nie złapiesz za wielu chętnych
Mam znajomego co robi przetwory z cebuli. Praży ją, suszy, robi zasmażki. Do celów kulinarnych. Kiedyś sam siał cebule bo pola ma sporo. Przeliczył i co zrobił? Sprowadza od rolników z Mazowieckiego i Wielkopolski. Ilości tirowe