Nooooo dobra, to winnych już mamy.
Jakby co, to ja tylko przypomnę że Rzym też był "pogański" a usankcjonowanie chrześcijaństwa jako religii rzymskiej odbyło się ponad 300 lat od śmierci Chrystusa podczas soboru Nicejskiego. I nie dlatego, ponieważ wszyscy tam obecni uważali iż Chrystus był/jest Bogiem, tylko dlatego że wypracowali takie ustalenie doktrynalne. A najfajniejsze że nie Biblia była źródłem terminologii tylko filozofia grecka. Ilością żon chyba akurat wtedy się nie zajmowano ani pozostałymi problemami, bo wtedy dokonywano aborcji matki razem z dzieckiem. Tak więc, ten tego jakby tu powiedzieć no coś pewnie na rzeczy było.