Skocz do zawartości

marks50

Members
  • Postów

    2222
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marks50

  1. To Pryzmatn im na przeładowuje . Wiecie ze dzwoni ale nie wiecie skąd . Ukraina wstrzymuje eksport żywności w tym zbóż ale pojawił się pomysł by kontrakty które nie mogą być zrealizowane przez porty np. w Odessie były realizowane w portach Polskich po przez kolej i tu się zaczynają schody bo przepustowość jest cienka plus przeładunek na tory w Polsce . Ukraina nie zamierza sprzedawać do Polski tylko realizować kontrakty tranzytem przez Polskę . Jeszcze przed wojną były problemy i LHS był zapchany bo szedł transport rudy plus kontener i małoznaczący transport makuchów ,śrut . Teraz gdy jest wojna LHS przewozi ludzi po mimo że nie posiadają peronów do wysiadania ,przepustowość na pieta jest jak gumka w kalesonach . Co prawda spadł przywóz stali i węgla z Rosji ale nie pozwoli to jednak na tranzyt zbóż by zapełniać statki , może jeden statek by zapełnili koleją do żniw ale to w teorii a realnie jest to niewykonalne bo sam przeładunek na węższy tor musi trwać osiowe itd Węgry też są pompowane niby to zakaz wprowadzili a w rzeczywistości wprowadzili monitoring wywozu zbóż poza kraj , a usłużne media mówią ze to zakaz .
  2. Na rozluźnienie sytuacji dowcip . Poszedł Putin do wróżki z pytaniem jak się sprawy potoczą . Wróżka nałożyła ręce na szklaną kulę , wpadła w trans i mówi - Widzę cię Władimirze , jedziesz limuzyną , wokół pełno ludzi na ulicach , cieszą się , śmieją ,ściskają ..... A ja -dopytuje Putin - Ja co robię ? Macham do nich ? --- Wróżka na to - Nie machasz ,wieko trumny nie pozwala .
  3. Osobiście nie zamierzam teraz sprzedawać nawet po 3 tysiące za pszenicę , bo jeśli dojdzie do takiej ceny to będzie oznaczało że 7 zł = 1 dolar . i w sumie mamy tyle samo co teraz . Dla mnie jedynym bodźcem do sprzedaży było by zrobienie porządku na rynku , ukaranie sprawców manipulacji, powiedzenie prawdy o rynku zbóż i wprowadzenie przejrzystych zasad . Jeśli nadal będzie trwało co trwa to mamy pewność że złodziejstwo nadal będzie a za rok ceny zbóż będą jeszcze większe . Nie chodzi tutaj o cenę 1000 czy 3000 zł tylko siłę nabywczą pieniądza , co mogę sobie za tonę pszenicy kupić , ile nawozów , paliwa ,chemii itd. Co z tego że sprzedam pszenicę po 3000 zł tona jak saletra będzie po 7000 zł za metr. Stabilizacja jest potrzebna ale na zasadach barteru a nie naganiacze proponują 1300 w chwili gdy nawozy drożeją , Paliwo kosmos . przeczekam zamieszanie bo na tym zarabiają wyłącznie spekulanci . Na przyszły rok zboże też się przyda tym bardziej że zasiewy na świecie kiepskie , Putina zboże jeszcze w tym roku było w obiegu , w przyszłym roku już nie będzie nawet jak by wojna się skończyła . Tak więc sens wymiany towaru na papier nie ma większego sensu . Może nas czeka to co w Argentynie parę lat temu i wymiana barterowa po między rolnikami a przemysłem .
  4. Już pomijając aspekt prawny że Węgry nie mogą zakazać eksportu bo UE nie pozwala to niby jak Orban to zamierzał by zrobić ??? Granice przywróci ? Każdy kto ma zboże załaduje i powiezie choćby do Hiszpanii bo kto mu zabroni ? Chyba że w każdym ziarnie założy GPS i będzie śledził ludność . W ogóle coś jest nie halo pomijając już wojnę , panika z powodu blokady 17 mln ton z Ukrainy ? Przecież twierdzą że mają zapasy na 700 mln na świecie . W poprzednim sezonie Francja mniejsze zbiory o 15 mln , Australia też zawalała zbiory o 20 milionów a tu raptem panika z powodu 17 mln z Ukrainy które niby realnie są -tylko zblokowane ??? Niech wezmą z zapasów te 17 milionów a jak odblokują kiedyś Ukrainę to się uzupełni . Putin na razie do silosów z ziarnem nie strzela . Chyba że te zapasy to jedna wielka bajka i nie ma skąd pożyczyć tych 17 milionów albo na Ukrainie nigdy nie było tego zboża a jedynie manipulowano wiadomościami by we wcześniejszych latach okradać rolników pod pretekstem rekordów zbiorów , tak jak z tym mitycznym eksportem z Ukrainy do Polski kiedyś, media się rozpisywały o zalewaniu nas zbożem z Ukrainy i to latami a jak było popatrzeć na kwity przewozowe to czasem na rok przywieźliśmy śmieszne 6 tysięcy ton pszenicy (0,006 mln) a agrobiznes twierdził że UE przyznała limit na całą wspólnotę 2 mln tylko nie był wykorzystywany w całości a resztę nie wykorzystywali niemcy reeksportujac kukurydzę przez czarne morze a nam sieczkę media robiły że wszystko trafia do Polski . Ktoś za taką dezinformację powinien beknąć bo jak nie to znów nas będą okłamywać .
  5. Drogą żywnością dostaniemy równo na wsi i w mieście ale tak popatrzeć wstecz na normalne czasy to żywność była za tania bo według analiz ludzie przeznaczali na żywność w przypadku bogatych 2-3 % a w przypadku biednych około 10-15% dochodów . reszta była przeznaczana na kupno mieszkania (40-60 %) ,zakup dóbr (samochody,agd itp) .Nawet wypoczynek kwalifikował się na poziomie około 10 % dochodów . Tania żywność doprowadziła ją do marnotrastwa ,nawet nie opłacało się jej recyklingować w biogazowniach bo paliwo drożej kosztuje by ją dostarczyć .niż ta żywność . Właśnie mamy reset . Pamiętacie te wypowiedzi polityków że będzie nowy ład (nie chodzi mi tu tylko o Polskę) ,ze świat będzie inny , wszyscy myśleliśmy że to chodzi o covida a to chodzi o zmianę która wpłynąć ma na wszystkich .
  6. "Co się wyrabia CBoT 2200 zł netto ,Matif 2080 za tonę pszenicy .Ceny pszenicy powoli zrównują się z cenami nawozów ."
  7. Jak się dowiedzą co grozi im za s...enie z wojska podczas wojny to od razu rura im zmięknie . Żarty się kończa podczas wojny
  8. w USA choć od frontu są daleko mają pszenice po 1400 zł netto po wczorajszych wzrostach 5,71 % . Zobaczymy co dziś pokażą w Europie .
  9. marks50

    fasola

    Przypomina to mi handel w Tyszowcach z dwadzieścia lat temu też wstrzymywano handel o piątej godzinie , handlarze zbierali się do jednego samochodu i ustalali cenę .. Wyglądali co chwilę ile przybywa gawiedzi i na ile można uwalić cenę . Jak któryś handlarz chciał się wyłamać bo pilnie chciał nakupić to go w odstawkę wyganiali pod wiadukt . Były też odwety w drugą stronę i rolnicy się zmawiali by wpirzyć kupującym ,a to wapna do zbiornika z paliwem wsypali a to oponę przebili . Pamiętam jednego cwaniaczka ze ślunska co jelczem z włóką przyjeżdżał , w sumie to on był rozgrywającym i pilnował czy ktoś się z ceną nie wyłamuje , ale też (tylko słyszałem) że pewnego razu ktoś opuścił plandekę i nastukał mu bęcków , oczywiście nikt nic nie widział i nie słyszał ale nie widziałem więcej tego handlarzyny . To były czasy że raz fasola po 3.20 a za miesiąc po 1 zł i niby nikt nie chce kupić ale nie słyszałem by ktoś wyrzucił fasolę .
  10. Matif 306 € to na złotówki 1444 zł netto . Na razie wzrost o 2,34 % . USA podobnie . Zobaczymy na zamknięciu giełdy .
  11. Soja w tamtym roku 2,6-2,8 tony z hektara w tym 2 - 2,4 tony . nie był to rok na fasolę to z soją podobnie . Na piątej klasie to raczej na dopłaty niż na plon .
  12. Matif 300€ to na nasze złotówki 1400 zł z groszami netto , to dla ryczałtowca 1500 zł pszenica , Młyny zapowiedziały że będą płacić drożej niż na giełdzie byłe by było zboże więc któryś się wychylił z tą ceną ??
  13. Na rozliczeniach na fakturach tak samo , jest okrągła sumę za towar ale netto to ci wychodzi w ułamkach , tak ma ryczałtowiec . Czy kupujesz maszyny, środki do produkcji ,też masz podane ceny brutto i tylko faktura lub paragon ma wyszczególnione rozliczenie ile jest VAT . W Polsce ceny "półkowe " są ustalone brutto bo jeśli masz podaną cenę netto to obok musisz podać cenę brutto choćby mniejszym drukiem . Tak więc w Polsce podaje się ceny brutto . To właśnie podawanie cen netto ma podprogowo oszukać klienta tak jak słynne 0,99 gr , ale jak ktoś czuje się niemcem to liczy po niemiecku .
  14. marks50

    fasola

    A wapnowanie nie zablokuje tego fosforu ? Przecież nie zaleca się nawożenia fosforem w roku wapnowania .
  15. marks50

    fasola

    Lumaks po kukurydzy hamuje ale Mocarz itp nie ma problemu a nawet osobiście uważam że stanowisko po kukurydzy jest lepsze niż po pszenicy . Inna sprawa że jak nie ma w okolicy podobnej produkcji fasoli to ciężko ogarnąć cały proces od siewu włacznie po same czyszczenie lub polerowanie . Po prostu musi być rynek na ten produkt .
  16. Czy fosforek glinu czy dwutlenek węgla nie działają jak trucizna która przez układ pokarmowy wywołuje zatrucie . Działa bardzo prosto , wypiera tlen niezbędny do oddychania . Ludzie myślą że fosforek glinu to trucizna bo śmierdzi a to śmierdzi nośnik tegoż gazu który potocznie nazywamy karbidem , to on po przez reakcje z wilgocią w powietrzu powoli reaguje i uwalnia fosforek glinu . Gaz jest najlepszym sposobem pozbycia się robactwa tylko krótkotrwałym bo po przewietrzeniu zboża już na drugi dzień może zasiedlić nowy osobnik i żaden smród z karbidu mu w tym nie przeszkodzi . Inaczej sprawa się ma ze środkami tak zwanymi kontaktowymi które posiadają jakąś truciznę i po aplikacji zabezpieczają na dłużej ale tu sukces polega na tym że trzeba to aplikować na całe zboże czyli trzeba było by podczas przesypywania aplikować i takie środki mogą pozostać na zbożu tylko jest ich tak mała ilość że więcej chemii jest wlane podczas uprawy .
  17. marks50

    fasola

    W rzepaku zapylenie poprawia wydajność nawet o 1/3 w fasola poradzi sobie sama .
  18. Swoje też zrobił mróz w Brazylii ,kukurydza była w fazie jak u nas pod koniec sierpnia . I to nie jakiś przymrozek co ściął wierzch tylko był aż lud na liściach .
  19. marks50

    fasola

    Witam. Czy ktoś może doradzić jakąś zaprawę na fasolę . Prestige którą używałem jest już nie dostania nawet w internecie . Mam dursban ale przy sianiu pneumatycznym to capi jak ..... Może pojawił się jakiś nowy środek ????
  20. ws71@ Jakiś ruski Staszek pokazał życzeniową tabelkę w Rosji gdzie wyszperał ją następny mitoman co widzi zboże zwożone z ukrainy samochodami . Taką tabelkę to i ja mogę sobie napisać i każdy skup że po tyle chciał bym np. kupić zboże . Jak chcesz komuś udowodnić to podaj link i każdy sobie sprawdzi a nie wklejasz tabelkę jaką może zrobić dziecko w podstawówce i na tym bazujesz . Jak wstawię tabelkę że w porcie za kukurydzę płacą po 300€ tona to też przyznasz racie że po tyle jest kukurydza ? i po tyle ją kupisz ?? Z tymi swoimi bajkami ogłaszam cię forumowym Staszkiem
  21. On zawsze nie doczyta i tak palnie .
  22. Skoro im się nie opłaca to po co stoją statki w porcie a nie płyną do Argentyny ?? A w Argentynie to co za darmo ? Po protestach i strajkach rolników w tym kraju to mają tam ceny lepsze od naszych . Kto znów kupuje kontrakty na giełdzie w Paryżu po 1100 zł za tonę skoro może kupić w Argentynie ??? Jak zwykle ściema bo przecież nikt nie Powie że mamy jedne z najtańszych zbóż na świecie ,nawet ukraina ma drożej bo tam się raczej cen giełdowych trzymają . Ruskie po wprowadzeniu ceł też jakoś z ceny nie schodzę by zrekompensować w części cło dla kupujących . O to właśnie chodzi że ceny w Polsce są zaniżone o15 % względem giełdy a jeszcze stwierdzenie że to za drogo bo można kupić w Argentynie ??? Po ile po 500 i biere ?
  23. Po tych wielkich spadkach na matif pszenica nadal ponad 1100 zł tona . Jak cena spadnie poniżej tego co płacą w Polsce to się zacznę martwić bo na razie jest poniżej 1000 zł . Jak by nawet na giełdzie spadło o 10 % (nierealne) to nadal pszenica będzie powyżej 1000 zł tak więc niech nasze skupniki kupują na giełdach skoro jest tam tak tanio a nię nękają rolników by sprzedawać .
  24. marks50

    fasola

    Cofnij się rok wcześnie na forum to poczytasz . Odradzałem ten Bandur ale niektórzy upierali się że będą dawać w pełnej dawce . Nie mniej środków na fasolę coraz mniej i jeszcze samemu będzie trzeba z musu stosować ale w jakim stężeniu ???? Jak ktoś cos wie może doradzi . Może stosować to jak senkor seta do mikstury ???? Jak już ktoś poderwał temat oprysków to jeszcze przy okazji może ktoś pryskał Corum (od soi) fasolę nalistnie . Jak efekty ,skuteczność i przypalenia ? Z góry dziękuję .
  25. To nie mniejsi gracze tylko Gamestop i właśnie stawiali się spekulacji na krótkich inwestycjach które mierzone są wręcz w sekundach . Giełdy zbożowe też zmieniają się w sekundach . Na razie nie oficjalnie szykują się mniejsze zasiewy na przyszły sezon więc następne zbiory w cale nie muszą pikować z cenami w dół , warunek jest jeden - Nie sprzedawać w żniwa bo jedno jest pewne że zechcą zejść z ceny jak najniżej a" frajer i tak mi przywiezie" bo nie ma gdzie trzymać (słowa z jednego skupu) . Tak więc giełda może się w żniwa utrzymać na 200 € a nasze skupy zechcą zapłacić poniżej 700 zł wieszcząc "drożej już było"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v